Obie pary bliźniąt, oprócz identycznego wyglądu, mają też praktycznie jednakowy głos, w związku z czym na czas podwójnej ceremonii zaślubin pary młode musiały zaplanować specjalne środki ostrożności, aby nie doszło do zawarcia małżeństwa między niewłaściwymi partnerami - opisuje agencja EFE.

 

Ceremonia, która miała miejsce w połowie lutego, zakończyła się sukcesem, jednak w kolejnych tygodniach w życiu nowożeńców zaczęły pojawiać się trudności. Na przykład jeden z braci, po wspólnej kolacji, przez przypadek wziął za rękę niewłaściwą z sióstr Yun.

 

Aby uniknąć większych nieporozumień, a także ze względu na coraz bardziej zdezorientowanych sąsiadów i krewnych, w czwartek siostry Yun i bracia Zhao wspólnie udali się do szanghajskiego szpitala, by poddać się "drobnym retuszom" twarzy. Operacje mają na zawsze zakończyć nieporozumienia.

 

I choć, jak ocenia EFE, patrząc na zdjęcia pooperacyjne, wciąż trudno się zorientować, kto jest kim (zwłaszcza w przypadku sióstr, które tak samo się czeszą i ubierają), wszyscy czworo pozują do fotografii z uśmiechem, po którym można wnioskować, że są zadowoleni z rezultatu zabiegów.

 

PAP