CBOS podkreśla, że odsetek opinii - że powinniśmy przyjmować uchodźców do czasu, kiedy będą mogli wrócić do siebie, jest największy od kilku miesięcy. Od poprzedniego badania w lutym odsetek tych opinii wzrósł o 5 punktów procentowych, o 4 punkty zmalał zaś odsetek tych, którzy uważają, że Polska nie powinna przyjmować uchodźców. Nie zmieniła się zarazem wielkość grupy wyrażającej pełne poparcie dla przyjmowania uchodźców.

 

Od lutego do marca nieznacznie wzrosła akceptacja przyjmowania uchodźców z Bliskiego Wschodu i Afryki (z 26 do 29 proc.). Jednocześnie zmniejszył się odsetek zdecydowanych przeciwników (z 40 do 36 proc.), a zwiększył osób, które są temu raczej przeciwne (z 27 do 31 proc.).

 

Większość Polaków za przyjęciem uchodźców z Ukrainy

 

Zdaniem CBOS postawy Polaków wobec przyjmowania ukraińskich uchodźców z terenów objętych konfliktem utrzymują się od wielu miesięcy na zbliżonym poziomie. 62 proc. aprobuje ich przyjmowanie, 33 proc. jest temu przeciwne.

 

CBOS zaznacza, że w Czechach stosunek do przyjmowania uchodźców z regionów objętych konfliktem jest bardziej nieprzychylny niż w Polsce. Również w sprawie przyjęcia uchodźców z Ukrainy większość Czechów wyraża negatywne opinie.

 

Niechęć do przyjmowania uchodźców w Polsce częściej wyrażają osoby identyfikujące się z prawicą; podobnie jak osoby od 18. do 34. roku życia. Mieszkańcy dużych miast są bardziej niż inni przychylni udzielaniu im schronienia do momentu, kiedy będą mogli wrócić do kraju, podobnie jak badani o wyższych dochodach. Sprzeciw wobec udzielenia uchodźcom schronienia maleje wraz ze wzrostem poziomu wykształcenia.

 

Badanie przeprowadzono metodą wywiadów bezpośrednich wspomaganych komputerowo od 2 do 9 marca na 1034-osobowej reprezentatywnej próbie losowej dorosłych Polaków. CBOS zaznacza, że badanie zrealizowane przed atakami terrorystycznymi w Brukseli z 22 marca.

 

PAP