Dzieci Sharon Cutts i jej partnera Stuarta Reynoldsa przyszły na świat 21 marca. Kobieta zaszła w ciążę dzięki zapłodnieniu in vitro. W tym celu musiała polecieć na Cypr, poniewaz brytyjska służba zdrowia refunduje kurację do 42 roku życia.

 

Brytyjskie statystyki wskazują, że kobiety powyżej 44 roku zycia mają tylko 1 proc. szans na urodzenie dziecka po kuracji. Mimo to para nie poddała się - wzięła pożyczkę na 15 tys. funtów i udała się na śródziemnomorską wyspę, gdzie specjalista w prywatnej klinice przeprowadził całą procedurę.

 

Matka trojaczków w rozmowie z "The Sun" powiedziała, że "płakała ze szczęścia", gdy dowiedziala się, że ona i Stuart będą mieli trójkę dzieci.

 

Sama ciąża nie była jednak bezproblemowa - w jej późniejszym okresie pojawiły się komplikacje, a lekarze doradzali jej aborcję jednego z dzieci. Kobieta mimo to odmówiła - i udało się jej urodzić całą trójkę.

 

55-latka ma już czwórkę dorosłych dzieci z poprzedniego małżeństwa.

 

The Sun, Independent