W okresie prezydentury Bronisława Komorowskiego z Pałacu Prezydenckiego miały zniknąć dwa obrazy: "Gęsiarka" Romana Kochanowskiego i "Bydło na pastwisku" nieustalonego autora. Kancelaria prezydenta zgłosiła także brak rzeźby rycerza na marmurowej podstawie i miniwieży stereo.


Przedstawiciele kancelarii prezydenta zauważyli zniknięcie przedmiotów po audycie majątku. Jego wyniki porównywali ze spisami, które powstały podczas inwentaryzacji, przeprowadzonej jeszcze za kadencji Komorowskiego.


Były szef Kancelarii Prezydenta Bronisława Komorowskiego Jacek Michałowski powiedział, że kancelaria za prezydentury Komorowskiego nie zgłosiła zaginięcia przedmiotów, ponieważ miała nadzieję, że te przedmioty się znajdą.


Śledztwo w tej sprawie wszczęła stołeczna prokuratura. Zarzut paserstwa usłyszał były kelner z kancelarii Jarosław G. Podejrzany wyjaśniał, że jesienią 2014 r. kupił obraz za 100 zł pod Halą Mirowską od nieznanego mężczyzny. Tego samego dnia miał wstawić obraz do lombardu za kwotę 1800 zł.


Podejrzany twierdził, że nie miał dostępu do pomieszczeń, w których wisiał obraz. Prokuratura ciągle sprawdza jego wersję.

 

rmf24.pl