Eurostat poinformował, że w Polsce w lutym było 1,192 mln osób aktywnie poszukujących pracy. Rok wcześniej w analogicznym okresie czasu pracy poszukiwało 195 tys. osób więcej. Stopa bezrobocia spadła więc z 8 do 6,8 proc.

 

Pozytywne dane dotyczą także sytuacji w całej Unii Europejskiej, w której zanotowano 6-letnie minimum (najniższe w  ciągu ostatnich sześciu lat) - pracy poszukuje 8,9 proc. obywateli UE. Problem bezrobocia nie istnieje praktycznie w Niemczech, Czechach, Wielkiej Brytanii, na Malcie, w Danii i Austrii. W tych krajach stopa bezrobocia nie przekracza 6 proc.

 

Niektóre kraje nadal zmagają się jednak z wysokim odsetkiem osób pozostających bez pracy. Najgorzej jest w Grecji - 24 proc. obywateli tego państwa nie ma zajęcia na co dzień. W Hiszpanii bezrobocie wyniosło 20,4 proc. Trzecim najgorszym wynikiem może się "pochwalić" Chorwacja - 15,1 proc.

 

Bezrobocie niższe w krajach bez euro

 

Po raz kolejny potwierdziło się, że w krajach nienależących do strefy euro mniej osób poszukuje pracy. Stopa bezrobocia w strefie euro to 10,3 proc. - więcej niż w calej Unii (8,9 proc.)

 

Dodatkowo z 14 państw Wspólnoty o najwyższym bezrobociu tylko Chorwacja nie posługuje się euro. Do strefy euro należy 19 z 28 państw Unii Europejskiej.

 

Eurostat kontroluje stopę bezrobocia poprzez badanie aktywności zawodowej ludności. Nieuwzględnione są osoby pracujące "na czarno" i niechcące pracować.

 

GUS natomiast posługuje się liczbą bezrobotnych zarejestrowanych. W ten sposób liczone bezrobocie w Polsce wyniosło w lutym 10,3 proc.

 

polsatnews.pl