Dobry uczynek na każdy miesiąc - to inicjatywa księdza Radosława Rakowskiego z parafii p.w. Najświętszego Serca Jezusa i Św. Floriana w Poznaniu. Ksiądz z okazji Roku Miłosierdzia, co miesiąc angażuje poznańską młodzież z Zespołu Szkół Zawodowych nr 1, a także podstawówki i gimnazjum z Zespołu Szkół nr 7, do dobrego uczynku względem ciała i ducha. Głodnych nakarmić, chorych nawiedzać, więźniów pocieszać, a umarłych pogrzebać.


W styczniu odwiedzali chorych, w lutym napisali ponad 1000 listów do więźniów, a w marcu sadzą dęby czerwonolistne dla uczczenia pamięci Żołnierzy Wyklętych. - Dlaczego dęby? Bo to trwałe drzewa. Dęby czerwonolistne - czyli też męczeństwo, krew. Oni przelali krew, oddali życie w obronie wartości - wyjaśniał ks. ks. Radosław Rakowski.


Co godzinę umiera 42 dzieci


W kwietniu uczestników akcji czeka największe wyzwanie - "spragnionych napoić", czyli budowa studni w Sudanie Południowym, gdzie dostęp do wody pitnej jest poza zasięgiem przeciętnego Sudańczyka. Pomaga im Janina Ochojska z Polskiej Akcji Humanitarnej. Organizacja zbudowała już w Afryce 600 studni.


- Większość obszaru Sudanu Południowego jest całkowicie pozbawiona dróg, elektryczności. Ludzie żyją w bardzo prymitywnych warunkach i dostęp do wody jest bardzo ograniczony - tłumaczyła Janina Ochojska.


Co godzinę z powodu pragnienia i chorób umiera 42 dzieci poniżej 5 roku życia.


- Te akcje są wyrazem tego w co my wierzymy, jakimi wartościami żyjemy i co my chcemy robić – powiedział  Polsat News ks. Radosław Rakowski. - Gdyby wiara zamknęła się tylko w kościele byłaby nie do zniesienia.


Polsat News