- Zwróciliśmy się o pomoc (do zagranicznych instytucji - przyp. red.). Umożliwiają to nam porozumienia podpisane z jednostkami etyki finansowej (w danych krajach - przyp. red.). Z Panamą mamy podpisane porozumienie w styczniu 2015 roku - wyjaśnił.

 

Jasiński przyznał, że Panama jest jednym z państw stosujących szkodliwą konkurencję podatkową, a często dochodzi tam do prania pieniędzy.

 

- Jeżeli pojawią sie podejrzenia dotyczące działania wbrew ustawie podatkowej, będę niezwłocznie podejmował działania - powiedział wiceminister. Dodał, że sprawa wpisuje się w problem unikania opodatkowania w Polsce, które chce zwalczać resort.

 

Zapowiedział, że jeśli Generalny Inspektor Informacji Finansowych uzyska informacje o praniu pieniędzy, to sprawę przekaże prokuraturze.

 

Rząd przygląda się sprawie

 

- Chciałabym poznać szczegółowe informacje na ten temat. Ministerstwo finansów w najbliższych godzinach przedstawi taką informację. Wtedy będę mogła coś więcej powiedzieć - tak premier Beata Szydło skomentowała w Szczecinie publikację ws. afery "Panama Papers" i informcję o Polakach ..pol 

 

Dodała, że w jej ocenie niezbędne jest uszczelnienie systemu podatkowego.

 

- Sprawa dokumentów, które wyciekły z panamskiej kancelarii prawnej, a dotyczą zakładania firm w rajach podatkowych, będzie analizowana - powiedział z kolei minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro. Według niego, najpierw należy zweryfikować doniesienia mediów; jest jeszcze za wcześnie na konkretne osądy.

 

Wybuch afery

 

Ujawnione w niedzielę "Panamskie papiery" to ok. 11,5 miliona dokumentów, które wyciekły z kancelarii Mosack Fonseca w Panamie. Na ich podstawie można prześledzić, jak panamska kancelaria pomagała swym klientom prać pieniądze, omijać sankcje i uchylać się od płacenia podatków.

 

Dokumenty ujawnione zostały dzięki trwającej niemal rok pracy dziennikarzy  należących do Międzynarodowego Konsorcjum Dziennikarzy Śledczych (ICIJ). Wynika z nich, że 140 polityków i innych osobistości oficjalnych z całego świata, w tym 12 obecnych i byłych szefów państw oraz rodziny bądź krąg przyjaciół 60 dalszych, mają powiązania z tajnymi firmami offshore, czyli takimi, które  służą obchodzeniu przepisów podatkowych w ich krajach.

 

Na listach poufnych dokumentów wymieniani są też Polacy: były prezydent Warszawy i eurodeputowany, a obecnie szef Stronnictwa Demokratycznego Paweł Piskorski, akcjonariusz ITI Mariusz Walter i Marek Profus, wydawca tygodnika "Piłka Nożna".

 

Polsat News, PAP