- NATO ma 68 lat. Ten Sojusz został stworzony przeciwko Związkowi Radzieckiemu, który już nie istnieje, ale jest Rosja, która rodzi obawy, więc niech tam. NATO jednak nie stworzono przeciwko terroryzmowi. Są w nim nie te kraje, które powinny być - ocenił Donald Trump. Dodał, że dziś największym zagrożeniem jest terroryzm, więc "NATO należy przebudować albo stworzyć cos nowego".

 

- Wiele krajów członkowskich NATO nie wnosi do sojuszu właściwego udziału Bardzo wiele z tych 28 krajów nie daje tyle ile powinny dawać do NATO - stwierdził. W jego ocenie "my je chronimy, stwarzamy im rozmaite udogodnienia, a te kraje wyciągają od USA pieniądze, wasze pieniądze". - Ja tak nie chcę. Albo będą uczciwie płacić na obronę, albo do widzenia. Jeśli to rozłoży NATO, to trudno - podsumował.

 

Polityka zagraniczna według Trumpa

 

Miliarder Donald Trump to kandydat wyraźnie prowadzący w wyścigu o nominację Partii Republikańskiej (GOP) w listopadowych wyborach prezydenckich. Pod koniec marca po raz pierwszy przedstawił założenia swojej polityki zagranicznej. Juz wtedy ocenił, że USA za bardzo angażują się w NATO. Skrytykował ONZ i wygłosił proizraelską mowę, w której obiecał, że "rozmontuje" nuklearną umowę z Iranem.

 

Trump chwalił też prezydenta Rosji Władimira Putina jako "silnego lidera" i skrytykował Konwencję Genewską. - Stanowi problem, bo zawiera różne normy i regulacje, które sprawiają, że nasi żołnierze boją się walczyć - powiedział.   

 

Ma też kontrowersyjnych doradców w kwestii polityki zagranicznej. Agencja Bloomberg informowała, że wymieniony w tym kontekście przez miliardera inwestor Carter Page jest blisko związany z rosyjskim gigantem energetycznym Gazpromem, a jego interesy bardzo ucierpiały na wprowadzonych przez USA sankcjach wobec Rosji za agresję na Ukrainę.

 

Polsat News