Część mieszkańców 6. dzielnicy Paryża, w której doszło do zdarzenia, zostało ewakuowanych. Nie ma doniesień o ofiarach.

 

Z relacji świadków i zdjęć umieszczanych przez nich w portalach społecznościowych wynika, że dym wydobywający się z budynku, w którym doszło do eksplozji, był widoczny z odległości kilkuset metrów.

 

Pojawiły się także informacje, że strażacy najpierw zostali wezwani do pożaru. Do eksplozje doszło, gdy byli na miejscu.