Do zdarzenia doszło w nocy z wtorku na środę. Jak podaje lubelska policja, nastolatkowie skradli kamery, rejestrator monitoringu i artykuły spożywcze. Podczas włamania uszkodzili także instalację monitoringu i jedną z zamontowanych w zakładzie kamer.

 

Łączne straty zostały oszacowane na ponad 2 tys. złotych. Część skradzionego mienia została odzyskana przez mundurowych.

 

Odpowiedzą przed sądem

 

Trop rodzeństwa podjął pies policyjny. Dwóch najstarszych braci zostało zatrzymanych.

 

Sprawą nastoletnich włamywaczy zajmie się sąd. 18-latkowi może grozić kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Jego młodszy brat będzie się tłumaczyć przed sądem rodzinnym i nieletnich.

 

polsatnews.pl