Sześciokrotny mistrz NBA z Chicago Bulls, który zakończył karierę w 2003 roku, otrzymał m.in. 100 mln dolarów od firmy Nike za nazwanie jego imieniem butów sportowych. Ich sprzedaż w 2015 roku w Stanach Zjednoczonych wzrosła o 14 proc.


"Forbes" podkreślił, że Jordan, główny akcjonariusz klubu koszykarskiego Charlotte Hornets, zarabia obecnie więcej niż w czasach gdy był największą gwiazdą ligi NBA.


Na liście sportowców-emerytów wyprzedził angielskiego piłkarza Davida Beckhama (65 mln dolarów) oraz amerykańskiego golfistę Arnolda Palmera (60 mln). Czwartą lokatę zajmuje mniej znany koszykarz NBA Junior Bridgeman, który zbił fortunę na sieci restauracji szybkiej obsługi (32 mln), a na piątej pozycji sklasyfikowano byłego zawodnika futbolu amerykańskiego i właściciela drużyny Carolina Panthers - Jerry'ego Richardsona (30 mln).


W pierwszej dziesiątce znalazło się jeszcze dwóch byłych koszykarzy - Shaquille O'Neal, siódmy na liście z rocznym dochodem 22 mln dolarów, który zajmuje się obecnie m.in. komentowaniem meczów w telewizji, oraz dziesiąty - Magic Johnson (18 mln), działający w branży ubezpieczeń społecznych, czerpiący zyski z sieci kin oraz posiadający udziały w drużynach Los Angeles Dodgers (baseball) i Los Angeles FC (piłka nożna).


Słynny brazylijski piłkarz Pele zajął 13. miejsce, a tuż za nim uplasowała się pierwsza kobieta - chińska tenisistka Na Li (oboje po 14 mln dolarów).

 

PAP