- W tej sprawie zatrzymaliśmy 13 osób; to one tworzyły zorganizowaną grupę przestępczą. Siedem z nich zostało tymczasowo aresztowanych - powiedziała rzeczniczka CBŚP kom. Agnieszka Hamelusz.


Przedstawiono im zarzuty m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, oszustw, paserstw i fałszerstw, za co grozi do 10 lat więzienia. - Członkowie grupy z tego procederu uczynili sobie stałe źródło dochodu - dodała Hamelusz.


Podczas policyjnej akcji zabezpieczono m.in. 20 ciągników rolniczych, ładowarek, kombajnów do warzyw, ciągników siodłowych, naczep i przyczep, o wartości co najmniej 4,5 mln zł.


Policja ani prokuratura nie chcą ujawniać szczegółów. Według nieoficjalny informacji gang sprzedawał kradziony sprzęt poprzez legalnie działającą firmę; przebijano m.in. numery sprzętu, przygotowywano „legalną dokumentację”.


- Zachętą dla rolników były atrakcyjne ceny - powiedział informator.


Złapani na gorącym uczynku


Kilka osób zostało zatrzymanych przez policjantów CBŚP i poznańskiej komendy policji „na gorącym uczynku”. Rozładowywały one trzy traktory, skradzione kilka dni wcześniej. Jeszcze tego samego dnia funkcjonariusze zatrzymali kolejne osoby w województwie wielkopolskim; ustalono, że mają związek z kradzieżami i paserstwem drogiego sprzętu.


Sprzęt odzyskiwano także w innych województwach, m.in. lubuskim. - Sprawa jest rozwojowa, nie wykluczamy kolejnych zatrzymań - powiedziała Hamelusz.


Śledztwo nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Szamotułach, w akcji brało udział ponad 100 policjantów Centralnego Biura Śledczego Policji, Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu i innych jednostek policji województwa wielkopolskiego.

 

PAP