"The Times" w artykule powołuje się m.in. na relację jednego z przemytników ludzi, który przerzucał migrantów przez granicę syryjsko-turecką. Z jego słów wynika, że liczba zabitych może być znacznie wyższa. Rozmówca dodał też, że ciała zastrzelonych są przewożone w rejon walk, a nastepnie tam pozostawiane. 

 

Według brytyjskiego dziennika sytuacja uchodźców w Turcji uległa znacznemu pogorszeniu. Stało się to po naciskach ze strony Zachodu, by ograniczyć liczbę nielegalnych migrantów. Wcześniej tureccy pogranicznicy pozwalali na niemal niczym nieograniczone przechodzenie przez linię graniczną. Taka sytuacja miała miejsce jeszcze do grudnia ubiegłego roku.

 

Ankara przyjęła około 2,7 mln uchodźców

 

Projekt porozumienia UE-Turcja 18 marca przedstawił szef Rady Europejskiej Donald Tusk po negocjacjach z premierem Turcji. Zostało ono jednomyślnie zaakceptowane przez liderów UE.

 

Zgodnie z planem wszyscy imigranci, którzy począwszy od 20 marca nielegalnie przedostają się z Turcji na greckie wyspy, będą odsyłani z powrotem do Turcji. W zamian UE ma przesiedlać bezpośrednio z tureckich obozów syryjskich uchodźców; za każdego odesłanego z Grecji Syryjczyka UE ma przyjąć jednego syryjskiego uchodźcę z Turcji. Od wybuchu wojny w Syrii Ankara przyjęła około 2,7 mln uchodźców z tego kraju.


Plan UE-Turcja ma zniechęcić uchodźców do nielegalnej wyprawy do Grecji oraz pokazać, że zostając w Turcji, będą mieć możliwość legalnej podróży do UE.

 

Zapadła również decyzja o tym, że przyśpieszone zostanie przekazanie Turcji 3 mld euro unijnego wsparcia dla uchodźców syryjskich przebywających w tym kraju.

 

The Times, PAP