Według Amnesty International na Khalifa International Stadium - głównej arenie mistrzostw - zatrudniani są pracownicy, którym wstrzymuje się wypłaty i konfiskuje paszporty. Na czas prac na budowie kwaterowani są oni w "nędznych mieszkaniach" i zmusza się ich do płacenia za nie bardzo wysokich opłat.

 

Amnesty International atakuje również FIFA - Międzynarodową Federację Piłki Nożnej. Według raportu turniej Mistrzostw Świata w Katarze powinien być odwołany, ponieważ w przeciwnym razie zostanie on zorganizowany na krzywdzie ludzkiej i  "łamaniu praw człowieka".

 

Władze Kataru zapowiedziały już, że są wynikami raportu zaniepokojone. Dodano też, że dla rządu dobro pracowników jest "największym priorytetem" i również dlatego "systematycznie poprawiane jest katarskie prawo pracy".

 

 

Nietypowe prawa pracodawcy

 

W ubiegłym roku Katar zobowiązał się wprowadzić zmiany do "kafala" - systemu, w ramach którego pracownicy spoza Kataru nie mogą bez zgody pracodawcy zmieniać pracy ani wyjechać za granicę.

 

"Wszyscy pracownicy chcą aby ich prawa były przestrzegane. Każdy z nich powinien więc mieć możliwość opuszczenia kraju gdy mają na to ochotę, oraz bycia traktowanym z godnością i szacunkiem" - twierdzą przedstawiciele AI, którzy podkreślają, że zapowiadane zmiany nie są wprowadzane w życie, a wielu pracowników budowy stadionu przeżywa tam prawdziwy koszmar.

 

 

polsatnews.pl, amnesty.org, theguardian.com