Rada Nadzorcza wybrała także członków zarządu PKP PLK. I tak, dyrektorem ds. finansowych i ekonomicznych została Małgorzata Kuczewska-Łaska, dyrektorem ds. utrzymania infrastruktury został Antoni Jasiński, a dyrektorem ds. jakości inwestycji i ryzyka operacyjnego - Włodzimierz Żmuda. W zarządzie pozostał Andrzej Pawłowski, dyrektor ds. eksploatacji.

 

- Rada Nadzorcza jest przekonana, że są to osoby, które dobrze będą kierowały spółką, zarówno jeśli chodzi o utrzymanie linii kolejowych, jak i jeśli chodzi o inwestycje. Wybór, jaki dzisiaj się dokonał jest możliwie najlepszy - powiedział Andrzejewski.

 

Zaznaczył, że o wyborze decydowały przyznane kandydatom punkty. - To, co się dziś dokonało to wybór prezesa, który jest naturalnym liderem zespołu. Osoba pana Ireneusza Merchel w przeświadczeniu rady jest najlepszym kandydatem - dodał Andrzejewski.

 

Jak wskazał, Rada Nadzorcza kierowała się w wyborze priorytetem spółki, którym są inwestycje na olbrzymią kwotę 67 mld zł. - Dlatego uznaliśmy, że osoba która będzie dowodzić nie może być tylko mega specjalistą od realizacji inwestycji. To musi być osoba, która zadba również o utrzymanie infrastruktury. Ta osoba (Ireneusz Merchel - red.) odzwierciedla ogromną wiedzę i doświadczenie w dziedzinie utrzymaniu infrastruktury, ale również ma wiedze w dziedzinie zarządzania - dodał Andrzejewski.

 

Jak poinformował w kwietniu rozstrzygnięte zostanie postępowanie na członka zarządu dyrektora ds. realizacji inwestycji.

 

Wdrażany plan naprawczy

 

"Powołanie nowego zarządu spółki PKP PLK S.A. oraz rozpoczęcie prac nad zmianami legislacyjnymi to główne elementy planu naprawczego, wdrażanego w spółce. Jego celem jest przyspieszenie realizacji inwestycji na kolei oraz maksymalne wykorzystanie środków unijnych w ramach perspektywy finansowej 2014-2020" - poinformował w środę w komunikacie Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa.

 

Jednym z celów, jakie MIB stawia przed nowym zarządem PKP PLK, jest także poszukiwanie możliwości uruchomienia nieużytkowanych dziś linii kolejowych oraz wzmocnienia tych szlaków, które dziś nie są w pełni wykorzystywane.

 

"Polska kolej ma się rozwijać, dlatego PKP PLK nie będzie podejmowała działań prowadzących do likwidacji linii kolejowych" - podkreślił cytowany w komunikacie minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk.

 

Według komunikatu resort wspólnie z PKP PLK, przygotowały plan naprawczy, który pozwoli na właściwe zaplanowanie dystrybucji środków unijnych przeznaczonych na polską kolej w kolejnych latach w taki sposób, by realizacja tak wielu inwestycji w jednym czasie nie spowodowała "chaosu oraz paraliżu w przewozach pasażerskich i towarowych".

 

Jak podkreślono, MIB rozpoczęło prace nad tzw. specustwą kolejową, która ma uprościć proces inwestycyjny i przyspieszyć realizację projektów kolejowych, a także zmniejszyć ryzyko niewykorzystania środków unijnych przeznaczonych na rozwój polskiej kolei.

 

"Zwróciliśmy się do branży kolejarskiej z prośbą o pomoc w przygotowaniu takich zmian w prawie, które znacząco przyczynią się do zwiększenia tempa realizacji inwestycji na kolei. Naszym celem jest maksymalne wykorzystanie wszystkich środków zapisanych w Krajowym Programie Kolejowym" - dodał Adamczyk.

 

PKP PLK zarządza infrastrukturą kolejową w Polsce, czyli m.in. ponad 21,5 tys. km linii kolejowych (obecnie użytkowanych jest ok. 18,5 tys. km linii) oraz 15,4 tys. przejazdów kolejowo-drogowych. Odpowiada także za koordynację i przygotowanie rozkładów jazdy pociągów.

 

PAP