Polska miała być miejscem, w którym dzielono przemycone narkotyki. Z ustaleń śledczych wynika, że blisko jedna piąta mogła trafić na polski rynek. Pozostała część przemycana była do Europy zachodniej.


Podczas zatrzymania funkcjonariusze CBŚP przejęli 15 kg kokainy i 6 kg amfetaminy. Czarnorynkowa wartość zatrzymanych narkotyków szacowana jest na około 3,3 mln zł.


Zatrzymani zajmowali się także nielegalną produkcją papierosów. W czasie przeszukania policjanci odnaleźli 228,500 papierosów. Skarb państwa stracił na tym procederze ok. 190 tys. zł.


Członkowie grupy mieli także cztery sztuki broni palnej i ponad 300 sztuk amunicji. Funkcjonariusze zabezpieczyli również uzyskany z handlu narkotykami majątek n a kwotę ok. 200 tys. zł.

 


Międzynarodowa współpraca


Policjanci z Centralnego Biura Śledczego Policji podczas akcji współpracowali z funkcjonariuszami  Drug Enforcement Administration ze Stanów Zjednoczonych, National Crime Agency z Wielkiej Brytanii i Federal Office of Police ze Szwajcarii.


Zanim doszło do zatrzymania policjanci zdobyli szczegółowe informacje o członkach grupy, jej strukturze i mechanizmie działania. Siatka składała się z obywateli Polski, Holandii, Kolumbii, Panamy, Nigerii, Turcji oraz Norwegii. Narkotyki  trafiały do grup przestępczych w całej Europie.


Trzem Polakom postawiono zarzuty kierowania zorganizowanym związkiem przestępczym  i przemytu znacznej ilości narkotyków.


Pozostali podejrzani usłyszeli zarzuty udziału w grupie przestępczej i przemytu. Decyzją sądu 10 osób zostało tymczasowo aresztowanych.


Zatrzymany w Turcji jeden z kurierów za przemyt znacznej ilości kokainy usłyszał już wyrok 25 lat pozbawienia wolności.


W Polsce za przemyt znacznej ilości narkotyków grozi kara pozbawienia wolności na okres nie krótszy niż trzy lata.