"Istnieją oczywiście możliwości prawne, zezwalające na najrozmaitsze sposoby postępowania" - oświadczył po posiedzeniu rządu socjaldemokratyczny kanclerz Austrii Werner Faymann.

 

Zabierając obok niego głos wicekanclerz i przywódca konserwatywnej Austriackiej Partii Ludowej (OVP) Reinhold Mitterlehner zaznaczył, iż na mocy swego artykułu 72 traktat o funkcjonowaniu Unii Europejskiej "nie narusza wykonywania przez państwa członkowskie obowiązków dotyczących utrzymania porządku publicznego i ochrony bezpieczeństwa wewnętrznego". Według Mitterlehnera, konkretne rozwiązania prawne parlament może uchwalić pod koniec kwietnia.

 

Wnioski przyjmowane tylko na granicy

 

Jak poinformowali w środę na wspólnej konferencji prasowej minister spraw wewnętrznych Johanna Mikl-Leitner z OVP i socjaldemokratyczny minister obrony Hans Peter Doskozil, w myśl obecnych planów wnioski o azyl będą w przyszłości przyjmowane tylko na granicy. Osoby składające je trafią do położonych w pobliżu granicy ośrodków rejestracyjnych. Mają tam przebywać maksymalnie do 120 godzin w celu ustalenia, czy konieczne jest w danym przypadku wszczęcie postępowania azylowego. Jeśli konieczności takiej nie będzie, uchodźca zostanie odesłany do państwa z którego przybył - wyjaśniła Mikl-Leitner.

 

Według niej do ośrodków tych kierować się będzie również osoby, które złożą wniosek azylowy już po przedostaniu się na terytorium Austrii. Szefowa MSW zapowiedziała także wzmocnienie kontroli na granicach z Węgrami i Włochami.

 

- Nie będziemy uznawać żadnych wniosków o azyl chyba że zmuszą nas do tego określone kryteria jak artykuł 8 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka - powiedziała Mikl-Leitner. Artykuł ten gwarantuje prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego, a zatem do azylu byłyby uprawnione osoby mające w Austrii rodzinę. Rząd zamierza także udzielać azylu w przypadkach, gdyby wydalenie wnioskodawcy stwarzało zagrożenie dla jego życia.

 

PAP