Od 1 stycznia straże miejskie i gminne straciły prawo do korzystania z rejestratorów prędkości. Prawie 100 urządzeń gminy chciały przekazać Inspektoratowi Transportu Drogowego, który ma własny system 400 fotoradarów.

 

Okazało, że tak się nie stanie. Inspekcji drogowej bowiem nie stać na przejęcie urządzeń, samorządowe fotoradary  trzeba dostosować do pracy w inspektoracie i przeprogramować, a to koszt około 50 tys. zł za sztukę. Należałoby także zatrudnić dodatkowe osoby do ich obsługi.

 

Warszawski ratusz ma kilkanaście fotoradarów wartych ponad 5 mln zł i prawdopodobnie sprzeda je za granicę.  

 

Polsat News