Dopytany, czy spotkanie może odbyć się w środę, w terminie, w którym mialo się odbyć spotkanie szefów klubów, Terlecki odpowiedział: - Myślę, że do spotkania może dojść pojutrze. Co do dnia i godziny będzie osobny komunikat.

 

- Będzie spotkanie szefów partii. Chcemy uspokojenia nastrojów i złagodzenia sporu politycznego. Ponieważ wydaje się to mało prawdopodobne na poziomie klubów parlamentarnych, więc zdecydowaliśmy przenieść to na wyższy poziom. W związku z tym, wezmą w tym udział, mam nadzieję, szefowie najważniejszych ugrupowań politycznych działających na polskiej scenie politycznej - powiedział szef klubu PiS.

 

Opozycja nie ukrywała, że pomysł rozmowy w gronie szefow klubów, bez "udziału głównego decydenta PiS, prezesa Kaczyńskiego" oznaczałby, że - jak powiedziała Kamila Gasiuk-Pihowicz z Nowoczesnej - "jej (opozycji red.) rola zostanie sprowadzona do wysłuchania stanowiska". - Spotkanie bez Jarosława Kaczyńskiego nie ma większego sensu - przekonywał rzecznik PO Jan Grabiec.

 

polsatnews.pl, PAP