Z powodu wichury na kilka godzin zamknięto port w Dover i zawieszono połączenia promowe z Francją.

 

Wiatr, którego prędkość w porywach przekraczała 170 km/godzinę, pozrywał także wiele linii energetycznych. Bez prądu jest ponad 100 tysięcy domów.

 

Ulewny deszcz spowodował, że z brzegów wystąpiły rzeki w południowej Anglii.

 

PAP