Prezydent Andrzej Duda leci dziś do Stanów Zjednoczonych na Szczyt Bezpieczeństwa Nuklearnego. Opublikowany przez Kancelarię Prezydenta plan wizyty nie zakłada rozmowy w cztery oczy prezydenta Polski z prezydentem Obamą.

 

- Wydaje się, że kwestia stałej obecności wojsk amerykańskich w Polsce, to temat zamknięty. Tak szumnie zapowiadana rozmowa prezydenta Dudy  z prezydentem Obamą nie dojdzie do skutku. To wszystko efekt złej polityki rządu PiS popieranej przez prezydenta Dudę - ocenił Kierwiński w rozmowie z Martą Kurzyńską.

 

- Ważne, by prezydent Duda przy okazji Szczytu Nuklearnego mocno zabiegał, by obecność, nawet rotacyjna, amerykańskiego wojska w Polsce była jak najczęstsza i największa. Pytanie, czy sytuacja wewnętrzna nie wpływa na naszą zdolność negocjacyjną także na tym szczycie - powiedział Kierwiński.  

 

Polityczne pojednanie przed wizytą Franciszka

 

Kilka dni temu Jarosław Kaczyński zaapelował do opozycji, aby przerwać ostrą polityczną walkę przynajmniej do zakończenia wizyty papieża Franciszka w Polsce podczas Światowych Dni Młodzieży. Prezes PiS ogłosił też, że poprosi marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego o zorganizowanie spotkania z przywódcami innych partii. - Z czym Platforma przyjdzie na to spotkanie? - zapytała posła PO prowadząca program, Marta Kurzyńska.

 

- Z chęcią rozmowy o kwestiach najważniejszych dla Polaków, na przykład sprawą bezpieczeństwa. Grzegorz Schetyna po zamachach w Brukseli mówił, że jesteśmy gotowi do szerokiej dyskusji na ten temat. Mamy doświadczenie i ekspertów, którzy pracowali przez 8 lat na zapleczu rządu Platformy Obywatelskiej. Organizowaliśmy duże imprezy masowe, więc warto z doświadczenia tych ludzi korzystać, zwłaszcza że większość z nich została przez PiS odsunięta od podejmowania jakichkolwiek decyzji - odpowiedział Kierwiński.

 

Dodał również, że podczas spotkania Platforma ponownie zaapeluje o rozwiązanie kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Zaznaczył, że podstawowym tego warunkiem jest opublikowanie ostatniego wyroku TK i zaprzysiężenie przez prezydenta trzech "prawidłowo wybranych sędziów Trybunału".

 

Polsat News