Według analityków monitorującego rynek paliwowy biura maklerskiego Reflex zmiany cen, w marcu, mogą sugerować, że okres bicia kolejnych rekordów niskich cen benzyny i oleju napędowego na stacjach już minął.

 

- Ceny tych paliw są, co prawda jeszcze niższe niż na początku roku, ale już tylko o 9 groszy na litrze. W marcu benzyny podrożały już o 13 - 15 groszy na litrze (w zależności od gatunku), a olej napędowy o 24 grosze. Cały czas widzimy natomiast obniżki cen autogazu, który w tym miesiącu staniał o 9 groszy na litrze – zauważyła analityk Urszula Cieślak.

 

Zaznaczyła, że po świętach wielkanocnych ceny benzyny i oleju mogą ponownie wzrosnąć, średnio do 4 groszy na litrze. - Podwyżki mogą dotyczyć zwłaszcza benzyn. W przypadku autogazu jesteśmy prawdopodobnie na końcu fali spadków, co jeszcze nie przesądza o tym, że od następnego tygodnia odnotujemy już podwyżki - podkreśliła.

 

Będzie jeszcze trochę drożej

 

Natomiast analitycy e-petrol.pl oceniają, że w okresie świąt wielkanocnych trudno oczekiwać, obniżenia cen detalicznych benzyny na stacjach. - Pocieszeniem może być fakt, że przynajmniej dla diesla pojawia się szansa na nieznaczne spadki cen – ocenili Jakub Bogucki i Grzegorz Maziak.

 

Jak wskazali ostatnie zwyżki cen na rynku międzynarodowym docierają już na polskie stacje i przekroczenie przez benzynę Pb95 poziomu 4 zł nie jest "z pewnością powodem do radości". Jednak - w ich ocenie - w najbliższym czasie nie powinniśmy spodziewać się gwałtownego rajdu podwyżkowego - choć niewielkich ruchów cenowych w górę w przypadku tego paliwa raczej nie unikniemy.

 

Prognozują, że między 28 marca a 3 kwietnia średnia cena benzyny 98 ulokuje się w przedziale 4,37-4,50 zł za litr. Odmiana Pb95 natomiast sprzedawana będzie w cenach 4,07-4,19 zł. Nieznaczny spadek może być widoczny w przypadku diesla, który kosztować może 3,87-3,97 zł. Mało prawdopodobne są dalsze spadki cen autogazu - tutaj przewidywany przez nich poziom cen to 1,60-1,68 zł.

 

PAP