- Kto jest z Chrystusa, ten zdąża do pojednania - stwierdził hierarcha. - Tegoroczna Wielkanoc jest również okazją do apelu o pojednanie narodowe. Przecież zmartwychwstały Chrystus jest - jak uczy św. Paweł: naszym pokojem. On, który obie części ludzkości uczynił jednością, bo zburzył rozdzielający je mur, czyli wrogość - przekonywał abp Gądecki.

 

Jak dodał, patrząc z perspektywy religijnej na to, co się dzisiaj dzieje w Polsce, warto przypomnieć słowa Jana Pawła II: - Pojednanie staje się konieczne, gdyż przez grzech nastąpił rozłam, z którego wywodzą się wszystkie inne formy rozłamu wewnątrz człowieka i wokół niego.

 

Czas odnowienia przyrzeczeń chrzcielnych


Abp Gądecki zauważył, że Wielkanoc jest czasem odnowienia przyrzeczeń chrzcielnych i dziękczynienia za dar wiary. - Jubileusz 1050-lecia chrztu Polski przypomina nam ten moment, gdy Ewangelia dotarła do naszego narodu u samych początków jego historii, kiedy pierwsi Polacy otrzymali chrzest, ten fundament całego życia chrześcijańskiego. Przez chrzest zostaliśmy uwolnieni od życia w grzechu i odrodzeni do nowego życia i wszczepieni w Kościół - powiedział.

 

"Nieszczęsna wizja świata, która nie jest w stanie wykroczyć poza to, co widzialne i doświadczalne"

 

- Niech wspomnienie tego przełomowego wydarzenia rozświetli ciemne regiony naszej ojczyzny. Myślę tutaj szczególnie o tej nieszczęsnej wizji świata, która nie jest w stanie wykroczyć poza to, co widzialne i doświadczalne i niepocieszona kieruje się ku nicości, która miałaby być ostateczną naszą przystanią, przystanią ludzkiego istnienia. Tymczasem - jeśli wyeliminujemy wiarę w Chrystusa i jego zmartwychwstanie - nie ma wyjścia dla człowieka, a każda jego nadzieja stanie się tylko iluzją - dodał.


Hierarcha podkreślił, że zmartwychwstanie Jezusa jest najważniejszą prawdą chrześcijańskiej wiary. Jak dodał, "bez wiary w zmartwychwstanie Chrystusa nie ma ani chrześcijanina ani chrześcijaństwa". - Tylko ten jest chrześcijaninem, kto wierzy w zmartwychwstanie Chrystusa - mówił. 


PAP