Minister Błaszczak zapewnił, że przyjęte przepisy "są bardzo precyzyjne, jasne i gwarantują zapewnienia bezpieczeństwa obywatelom Polski".

 

- Dziś zespół międzyresortowy przyjął roboczą wersję ustawy antyterrorystycznej, również upoważnił zespół do prac redakcyjno-legislacyjnych. Projekt ustawy zostanie przedstawiony rządowi na początku kwietnia i mam nadzieję, że po debacie parlamentarnej zostanie przyjęty w maju tego roku – powiedział szef MSWiA.

 

"PiS opowiada się po stronie ofiar"

 

- Władza musi mieć możliwość ochrony bezpieczeństwa obywateli - podkreślił Błaszczak. - Prawo i Sprawiedliwość konsekwentnie opowiada się po stronie tych, którzy mogą być ofiarami, a nie po stronie tych, którzy uważają, że wszystko jakoś będzie i nic nam nie grozi. Nie chcemy dopuścić do tego, żeby były ofiary.


Dodał, że chodzi o to, by przepisy antyterrorystyczne były gotowe przed Światowymi Dniami Młodzieży i szczytem NATO, które odbędą się w lipcu.


Błaszczak poinformował, że projekt ustawy zakłada "lepszą koordynację służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo". - Generalny podział odpowiedzialności można przedstawić w ten sposób: za zapobieganie aktom terrorystycznym odpowiedzialna jest Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, natomiast za reagowanie - służby podległe ministrowi spraw wewnętrznych - dodał.

 

"Państwo polskie nie będzie bezradne"


- Zagrożenie jest na tyle poważne, że musimy sięgnąć do środków nadzwyczajnych - powiedział o projekcie ustawy antyterrorystycznej koordynator służb specjalnych Mariusz Kamiński.


- Przepisy umożliwią skuteczne, ale przede wszystkim szybkie działanie. Celem terrorystów jest w tej chwili zwykły człowiek i musimy z tego wyciągnąć konsekwencje - powiedział Kamiński, zapewniając, że "państwo polskie nie może być i nie będzie bezradne wobec współczesnych zagrożeń".


Jak podkreślił, wiodącą rolę w zwalczaniu terroryzmu będzie mieć ABW, która ma koordynować działania operacyjno-śledcze i analityczne. Kamiński zapowiedział wzmocnienie Centrum Antyterrorystycznego ABW, dając - w drodze teletransmisji - mu dostęp do wszystkich dostępnych baz danych.

 


Przeszukania i zatrzymania przez całą dobę


Zmianie miałyby również ulec zasady funkcjonowania telefonów prepaid, które dziś są anonimowe. Jak powiedział Kamiński, miałby istnieć obowiązek sprzedawania ich tylko za okazaniem dokumentu tożsamości, aby wiedzieć, kto się nimi posługuje w sytuacji zagrożenia bezpieczeństwa.


Projekt wprowadza też możliwość zatrzymania podejrzewanego o terroryzm nawet na 14 dni - za zgodą sądu.


W projekcie znajduje się też zapis pozwalający na prowadzenie przeszukań i zatrzymań podejrzanych o terroryzm przez całą dobę, bez ograniczeń czasowych między godz. 22 a 6.


Możliwe zamykanie granic


Projekt zakłada też uprawnienie MSWiA do natychmiastowego wydalania cudzoziemców stanowiących zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa. Wydalony cudzoziemiec mógłby się od tej decyzji odwołać do sądu - ale już przebywając za granicą.


- Dodatkowo w związku z ogłoszeniem konkretnych stopni alarmowych, które będą opisane w ustawie, będzie istniała możliwość zawieszenia imprez masowych i zgromadzeń publicznych, ale to będzie się wiązało z opisaną w ustawie procedurą wprowadzenia stopni alarmowych w sytuacji realnego zagrożenia zamachem terrorystycznym w naszym kraju - powiedział Kamiński.


Dodał, że takie zawieszenie imprez masowych będzie miało charakter czasowy "z uwagi na bezpieczeństwo obywateli". Powiedział też, że przewidziano możliwość zamykania przejść granicznych.

 

PAP, Polsat News