W Wielki Czwartek do południa księża spotykają się ze swoim biskupem na Mszy Krzyżma Świętego. Wszyscy odnawiają swoje przyrzeczenia kapłańskie. Również wtedy odbywa się poświęcenie olejów, które później posłużą do wielu sakramentów. Wieczorem kapłani wracają do swoich parafii na spotkanie z wiernymi.

 

- Kiedy rozpoczynamy liturgię Wielkiego Czwartku, wierni gromadzą się wokół swoich pasterzy. Wtedy mamy Mszę Wieczerzy Pańskiej. Chrystus ustanowił Eucharystię, na znak tego, że po męce i zmartwychwstaniu chce pozostać z nami. Dlatego teraz, co niedziela posilamy się tą Eucharystią w czasie mszy świętej - tłumaczy franciszkanin ojciec Jan Maria Szewek.

 

Przeniesienie Najświętszego Sakramentu do Ciemnicy

 

Jezus do ustanowienia tego sakramentu użył trzech podstawowych produktów żywnościowych dostępnych w Izraelu - chleba, wina i wody. To symbolika, że msza święta i wiara jest dostępna dla każdego.

 

Liturgia Wielkiego Czwartku kończy się obnażeniem ołtarza co symbolizuje obnażenie z szat Chrystusa. Najświętszy Sakrament przenoszony jest do Ciemnicy, która przypomina o uwięzieniu Jezusa przed ukrzyżowaniem.

 

Tylko jedna - wieczorna - msza święta

 

Najstarszy dokument opisujący liturgię Wielkiego Tygodnia w Jerozolimie z IV w. mówi o dwóch mszach w Wielki Czwartek. Podobnie było w V wieku w Rzymie za czasów papieża Leona. W obu przypadkach, oprócz mszy Wieczerzy Pańskiej, odprawiano msze pojednania pokutników i poświęcenia olejów.

 

Później utarł się również zwyczaj odprawiania jednej mszy, podczas której biskup święcił również oleje. Dawną praktykę przywróciła reforma papieża Piusa XII.

Obecnie dwie msze w Wielki Czwartek odprawia się tylko w kościołach katedralnych. W innych kościołach - zgodnie z tradycją - wolno w tym dniu odprawić tylko jedną mszę w godzinach wieczornych, nazywaną mszą Wieczerzy Pańskiej.

 

polsatnews.pl, RMF FM