Trener Adam Nawałka postawił w wyjściowym składzie na wracającego po prawie trzyletniej przerwie Bartosza Salamona z drugoligowego włoskiego Cagliari. Z kolei w drugiej linii zagrali od początku m.in. Piotr Zieliński z Empoli i Jakub Błaszczykowski, ostatnio rezerwowy w Fiorentinie.

  

Spotkanie, rozgrywane na grząskiej murawie (przed meczem intensywnie padało w Poznaniu), polscy piłkarze wygrali czwarty mecz z rzędu (jesienią 2:1 z Irlandią, 4:2 z Islandią i 3:1 z Czechami).

 

"Chcemy wygrywać wszystko"

 

- Chwała nam za to, że strzeliliśmy o jedną bramkę więcej i wygraliśmy kolejne spotkanie. Mimo, że to mecz towarzyski, to chcemy wygrywać wszystko, co się da. Tak mecze towarzyskie, jak i na treningach. Niech wygrywanie wejdzie nam w nawyk - powiedział kapitan naszej reprezentacji Robert Lewandowski.

 

W sobotę gramy z Finlandią

 

W drugiej połowie Adam Nawałka dał się pokazać Wojciechowi Szczęsnemu, który kilka razy ratował biało czerwonych przed utratą gola - daliśmy się przycisnąć w drugiej połowie, ale utrzymaliśmy wynik- podsumował polski bramkarz. Polacy mogli wygrać wyżej, ale znakomitej okazji do podwyższenia rezultatu nie wykorzystał Grzegorz Krychowiak. Po meczu tłumaczył, że wciąż nie wszedł w rytm po kontuzji. Krytykował także stan murawy poznańskiego boiska.

 

Polscy piłkarze wygrali czwarty mecz z rzędu (jesienią 2:1 z Irlandią, 4:2 z Islandią i 3:1 z Czechami).

 

Środowe spotkanie w Poznaniu poprzedziła minuta ciszy upamiętniająca ofiary wtorkowych zamachów terrorystycznych w Brukseli.

 

W najbliższą sobotę biało-czerwoni zagrają kolejny towarzyski mecz, tym razem z Finlandią we Wrocławiu.

 

Polsat News/fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk