- Jest pełna koordynacja polityki migracyjnej pomiędzy kancelarią prezydenta a kancelarią panią premier. Pani premier wyraźnie mówi, że w tej chwili, nie ma takiej możliwości żeby przyjmować imigrantów; tych, którzy zostali nam jak gdyby wyznaczeni w ramach programu Komisji Europejskiej - podkreślił Magierowski w czwartek w RMF FM.

 

Polska "nie wycofuje się całkowicie ze swoich zobowiązań"

 

Szef biura prasowego Kancelarii Prezydenta zastrzegł, że Polska "nie wycofuje się całkowicie ze swoich zobowiązań (przyjęcia ok. 7 tys. uchodźców).

 

 - Nie wycofujemy się całkowicie, ja tak rozumiem słowa pani premier. Pani premier wyraźnie zaznaczyła, że w tej chwili nie ma takiej możliwości, ale to nie jest - chciałem jedną rzecz wyraźnie podkreślić - to nie jest wyłącznie problem Polski, to jest problem całej Unii Europejskiej, która do tej pory nie była w stanie stworzyć takiego systemu, systemu tzw. hot spotów, gdzie ci imigranci przybywający do Europy mieliby być sprawdzani i bardzo dokładnie kontrolowani przed rozlokowaniem ich w krajach UE - zaznaczył.

 

- Pani premier ma absolutną rację, mówiąc, że bez dobrze działających hot spotów, dobrze działającego systemu (weryfikacji), żaden kraj - ani Polska, ani Hiszpania, ani Niemcy, ani Austria - nie jest w stanie w sposób całkowity zapanować nad tym problemem - powiedział Magierowski.

 

Europa nie radzi sobie z problemem terroryzmu

 

Nawiązał też do zamachów w Brukseli. Według niego sytuacja, w której doszło do krwawych, potwornych zamachów w sercu Europy, w Brukseli, na lotnisku, przez które przewijają się setki najważniejszych europejskich polityków "oznacza, że Europa nie radzi sobie z problemem terroryzmu".

 

- Jesteśmy dużo bardziej bezpieczni niż Francja, Niemcy, Belgia, Hiszpania, Wielka Brytania, gdzie działają komórki terrorystyczne, gdzie dużo łatwiej wtopić w tłum dżihadystom bo mniejszości muzułmańskie są dużo większe - zaznaczył.

 

Dopóki procedury bezpieczeństwa nie będą działały Polska nie przyjmie imigrantów

 

W środę rzecznik rządu Rafał Bochenek powiedział, że dopóki procedury bezpieczeństwa związane z przyjmowaniem i weryfikacją imigrantów nie będą działały Polska nie jest wstanie przyjąć imigrantów na swoim terytorium. Odniósł się w ten sposób do wywiadu premier Beaty Szydło dla Superstacji. Szefowa rządu przypomniała tam, że „poprzedni rząd zdeklarował, że będzie uczestniczył w przyjmowaniu uchodźców; zgodził się na to, żeby kilka tysięcy osób mogło trafić do Polski na zasadzie dobrowolności”.

 

Dodała, że 28 krajów UE zgodziło się, aby „poprzez relokacje i lokacje” starać się rozwiązać problem migrantów, „sprawę, która w tej chwili jest naprawdę problemem numerem jeden w Europie”. „Ale, powiem bardzo wyraźnie: nie widzę możliwości, ażeby w tej chwili migranci do Polski przyjechali” - powiedziała szefowa rządu.

 

PAP