- Mężczyzna czekał na parkingu jednej z firm w Żernikach (woj. wielkopolskie - red.), aż Monika G. i jej matka wyjdą z pracy. Wtedy zaatakował 21-latkę zadając jej kilkanaście ciosów nożem. Matka zaczęła krzyczeć, na miejsce przybiegł pracownik ochrony, ale dziewczyny nie udało się uratować - powiedziała polsatnews.pl Magdalena Mazur-Prus, rzeczniczka prokuratury okręgowej w Poznaniu.

 

Sławomir Budzinski i Monika G. wcześniej byli parą.

 

Do tragedii doszło w środę ok. godziny 21. Wszystko wskazuje na to, że zbrodnia musiała być precyzyjnie zaplanowana. Mężczyzna doskonale wiedział, gdzie kobiety pracują i o której będą kończyć zmianę. Zaczaił się na nie na parkingu przy ul. Gutenberga. Zabił byłą dziewczynę, a potem zaatakował jej matkę. Kobieta trafiła do szpitala. Jej życiu nic nie grozi.

 

Mężczyzna uciekł z miejsca zbrodni i jest poszukiwany przez policję.

 

polsatnews.pl