- Na razie jest za wcześnie, by podać dokładna liczbę ofiar. Priorytetem jest udzielenie pomocy rannym, wśród których są ciężko ranni - powiedział prokurator.

 

Hiszpański portal abc.es, powołując się na belgijskie ministerstwo zdrowia, informuje, że w zamachu na lotnisku Zaventem rannych zostało aż 81 osób. Belgijska telewizja RTBF donosi, że w hali odlotów znaleziono kałasznikowa. Agencja AFP  poinformowała, że służny zdetonowały podejrzaną paczkę na lotnisku.

Bomby wybuchły około godziny 8:00 rano. W mediach społecznościowych pojawiły się filmy, na których widać uciekających w panice ludzi z lotniska. Telewizja Sky News poinformowała, że do wybuchów doszło w pobliżu stanowiska odprawy pasażerów American Airlines.

Świadkowie relacjonowali, że poczuli falę uderzeniową rozchodzącą się od stanowiska amerykańskich linii lotniczych. Portal lalibre.be ustalił, że jedna z bomb wybuchła przy stanowisku American Airlines, a druga przy Brussels Airlines. Według pierwszych doniesień mediów zamachowcy przygotowali też trzeci ładunek, ale nie zdążyli go zdetonowoać.

 

Belgijska agencja Belga podała, że zanim doszło do dwóch eksplozji, słychać było wystrzały i okrzyki po arabsku.

 

Мда... #BREAKING #brusselsattack pic.twitter.com/0mFvMZANVj

 

"Zostańcie w biurach i domach"

 

Port lotniczy ewakuowano i zamknięto przynajmniej do jutra do godziny 6:00 rano. Samoloty będące w jego pobliżu przekierowano na inne lotniska. Samolot LOT-u, który odleciał z Warszawy do Brukseli wylądował w Duesseldorfie w Niemczech.

 

Tak wyglądała hala odlotów po ekspolozji.

Brussels airport

Departures hall at #Zaventem airport in #Brussels following the blasts. Continuing coverage: http://bbc.in/21ENlj8

Opublikowany przez BBC News na 22 marca 2016

 

Port lotniczy Zaventem obsługuje rocznie około 23 mln pasażerów. Drogi dojazdowe do lotniska zostały zablokowane dla normalnego ruchu. Nie kursuje metro, wstrzymano także ruch autobusów i tramwajów, zamknięto główne stacje kolejowe.

 

W całej Belgii wprowadzono najwyższy, czwarty stopień zagrożenia terrorystycznego. Rządowy sztab kryzysowy zaapelował do mieszkańców, by zostali w domach albo w pracy i nie wychodzili na zewnątrz. Także Komisja Europejska wydała takie zalecenie dla swoich urzędników.

 

Po godzinie 10:00 poinformowano o eksplozji na stacji Maelbeek w pobliżu instytucji Unii Europejskiej. Informowano także o wybuchu na stacji metra Schuman w centrum dzielnicy instytucji unijnych.

 

Komentatorzy nie mają wątpliwości, że wydarzenia w Brukseli to skoordynowane ataki terrorystyczne. Doszło do nich cztery dni po obławie na domniemanego koordynatora ubiegłorocznych zamachów w Paryżu Salaha Abdeslama, który został pojmany w piątek w brukselskiej dzielnicy Molenbeek.

  

Update: At least 11 dead, 20 injured at #Brussels airport explosion

Polskie służby konsularne weryfikują, czy wśród poszkodowanych w wyniku eksplozji w Brukseli nie ma polskich obywateli - poinformował we wtorek dyrektor biura prasowego MSZ Rafał Sobczak.

 

Brussels airport now.. #Zaventem #BrusselsAirport #brusselsattack #belgium pic.twitter.com/J4Jk6rCpaU

Planujemy kontynuację tematu.

 

Reuters, PAP