Pozostałe partie znalazłyby się poza Sejmem, w tym SLD (4 proc.), PSL (3 proc.) i Partia Razem (2 proc.). 8 proc. badanych nie miało preferencji, 1 proc. wskazał inną partię niż wymienione przez CBOS; 1 proc. odmówił odpowiedzi.

 

Poprzednie badanie CBOS przeprowadził w dniach 2-9 marca; obecne 12-19 marca. Od początku marca PiS straciło 3 pkt proc.; PO - 4 pkt proc. Poparcie dla Nowoczesnej spadło o 1 pkt proc. Notowania Kukiz'15 poprawiły się o 4 pkt proc. w porównaniu z poprzednim sondażem. O 4 pkt proc. wzrosło poparcie dla partii KORWIN, o 1 pkt proc. - dla SLD; poparcie dla PSL i Partii Razem nie zmieniło się od początku marca.

 

W opisywanym sondażu zamiar głosowania w wyborach do Sejmu i Senatu zadeklarowało 62 proc. badanych; to mniej o 2 pkt proc. w porównaniu z poprzednim badaniem. "Nie wiem, czy wziąłbym (wzięłabym) udział w wyborach" - tak odpowiedziało 16 proc. ankietowanych (wzrost o 3 pkt proc. w stosunku do poprzedniego badania). Na pewno w wyborach nie wzięłoby udziału 22 proc. badanych (spadek o 1 pkt proc.).

 

Badanie preferencji wyborczych zrealizowano niedługo po ogłoszeniu niekorzystnego dla PiS wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który uznał, że kilkanaście zapisów nowelizacji ustawy o TK, autorstwa PiS, jest niekonstytucyjnych. TK uznał, że cała nowela jest sprzeczna m.in. z konstytucyjną zasadą poprawnej legislacji.

 

Według CBOS, "wydaje się, że na zaostrzeniu kryzysu konstytucyjnego tracą strony najbardziej zaangażowane w spór polityczny wokół Trybunału: PiS, PO, w mniejszym stopniu Nowoczesna Ryszarda Petru".

 

"Wyborcy szukają innych możliwości głosowania. Na konflikcie zyskuje Kukiz’15 - ugrupowanie to może być postrzegane jako stosunkowo najmniej konfrontacyjne i najbardziej zainteresowanie znalezieniem kompromisowego rozwiązania sporu - oraz, dość niespodziewanie, partia KORWIN. Oba ugrupowania przyciągają przede wszystkim młodych wyborców" - zauważa ośrodek badawczy.

 

CBOS przeprowadził sondaż w dniach 12-19 marca na liczącej 1007 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski; próba dla preferencji partyjnych wyniosła 621 osób.

 

PAP