Każdego roku tysiące miast na całym świecie włącza się do akcji "Godzina dla Ziemi" gasząc oświetlenie najbardziej rozpoznawalnych budynków. Gasną między innymi Wieża Eiffla w Paryżu, Tower Bridge w Londynie, Brama Brandenburska w Berlinie.

 

Gasną budynki w Polsce

 

We Wrocławiu wyłączono iluminację ratusza, budynku Urzędu Miejskiego, Ossolineum, Gmachu Głównego Uniwersytetu i Mostu Uniwersyteckiego, Stadionu Wrocław i Teatru Muzycznego Capitol.

 

W Krakowie wygaszono iluminacje Pałacu Wielopolskich, w którym mieści się magistrat, a także Bazyliki Mariackiej, Wieży Ratuszowej, Sukiennic, Kopica Kościuszki oraz kładki Bernatka nad Wisłą. Według szacunków władz miasta oświetlenie tych obiektów składa się z 989 iluminatorów o łącznej mocy 40,8 kW.

 

Gdańsk w ramach tegorocznej akcji wyłączył iluminację na dwóch znanych zabytkach - XIV-wiecznej Katowni oraz wzniesionej trzy wieki później Złotej Bramie, otwierającej ulicę Długą, główny trakt pieszy w zabytkowym centrum miasta.

 

W Warszawie w sobotę o godz. 20.30 zgasła m.in. iluminacja murów obronnych Starego Miasta, mosty (Gdański, Świętokrzyski, Poniatowskiego oraz Siekierkowski), fasada budynku Pałac Kultury i Nauki (od 6. piętra wzwyż) oraz iluminacja ratusza. Zgasły także światła Pałacu Prezydenckiego, Kancelarii Premiera, Zamku Królewskiego, Stadionu Narodowego, Teatru Wielkiego, ministerstw, iluminacje centrów handlowych oraz hoteli.

 

 

W Lublinie wygaszono m.in. podświetlenia zabytkowych budynków ratusza oraz Trybunału Koronnego, który znajduje się w Rynku Starego Miasta. Wyłączono również podświetlenia zabytków w Zamościu, m.in. tamtejszego ratusza na Starym Mieście oraz terenów przyfortecznych dawnej Twierdzy Zamość.

 

W woj. śląskim do akcji "Godzina dla Ziemi" WWF włączyły się m.in. uczelnie, instytucje kulturalne i sportowe, a także centra handlowe. Na zgaszenie świateł w salach, korytarzach, wejściach, holach oraz napisów we wszystkich budynkach głównego kampusu uczelni zdecydował się np. Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach. Władze Częstochowy zdecydowały o zgaszeniu oświetlenia m.in. Filharmonii Częstochowskiej, Teatru im. A. Mickiewicza, biblioteki, ratusza, pływalni i sali sportowej.

 

W południe zawyli dla wilka

 

W południe w Warszawie odbył się finał trwającej od początku marca akcji "Zawyj dla wilka". Dotychczas z WWF zawyli mieszkańcy Białegostoku, Gdańska, Olsztyna, Poznania, Rzeszowa i Wrocławia. W sobotę dołączyli do nich mieszkańcy Warszawy, Krakowa oraz Łodzi. - Wyjemy dla wilka w ramach akcji +Godzina dla Ziemi+, która jest międzynarodową akcją WWF - powiedział rzecznik prasowy WWF Polska PawełŚledziński.

 

Aktywiści zwracają uwagę, że mimo iż zgodnie z prawem wilk jest u nas ściśle chroniony, to pojawiają się przypadki odstrzału tych zwierząt. - Chcielibyśmy zwrócić większą uwagę ludzi na to, żeby nie straszyć wilkiem, bo obok wilka możemy żyć. Hodowcy mogą zabezpieczać swoje stada, my rozdajemy specjalne pastuchy elektryczne, a państwo wypłaca uczciwe odszkodowania - podkreślał Śledziński. - Zawyjmy dla wilka, chrońmy wilka i szanujmy wilka, bo bez wilka przyroda nie funkcjonuje normalnie - apelował.

 

Podkreślił, że w Polsce już po raz drugi "Godzina dla Ziemi" poświęcona jest ochronie zwierząt. W ubiegłym roku poruszony został problem zagrożonego wyginięciem bałtyckiego morświna, a pod apelem zebrano 100 tys. podpisów. Przez cały marzec WWF zbiera podpisy, które mają wyrazić poparcie dla ochrony wilków. Do tej pory zebrano ponad 23 tys. podpisów.

 

Ekolodzy z WWF apelują, aby o naszą planetę dbać na co dzień - gasić zbędne światło, wybierać komunikację miejską lub rower zamiast samochodu, skracać czas kąpieli, wybierać lokalne i sezonowe produkty. - Ważny jest efekt skali - liczy się nie tylko to, ile osób zgasi światło, ale to, że każdy z uczestników zmieni potem swoje zachowanie. Nawet jeżeli zmiany mogą wydawać się pozornie niewielkie, ich suma może przynieść Ziemi wielką ulgę - podkreśla WWF.

 

PAP, fot. PAP/Paweł Supernak