- Myśmy te dobre wartości zachowali. Myślę, że naszym wielkim obowiązkiem i misją obydwu naszych narodów jest to, aby te nasze wartości nieść do Europy Zachodniej, także w obliczu tych wszystkich ataków, które na nas spadają w sposób zdecydowany bronić - podkreślił polski prezydent.


Prezydent Andrzej Duda przypomniał splatające się losy Polaków i Węgrów od czasów św. Kingi, która - według legendy - w posagu przyniosła z Węgier do Polski sól. Prezydent wspomniał także świętą królową Jadwigę, patronkę Polski, która była córką węgierskiego króla.


Za najważniejsze wydarzenia, świadczące o polsko-węgierskiej przyjaźni Andrzej Duda uznał rok 1939, kiedy Węgry udzieliły pomocy polskim uchodźcom i żołnierzom, a także powstanie węgierskie w roku 1956.  


- Dziś kiedy to wspominamy w wolnych, suwerennych krajach, które możemy kształtować wedle swojej wizji rozwoju naszej państwowości, te wspomnienia są szczególnie ważne, właśnie dlatego, że tak długo przez pokolenia trzeba było o tę wolność, niepodległość i suwerenność walczyć - podkreślił polski prezydent.


- Niech Pan Bóg błogosławi narodowi węgierskiemu i państwu węgierskiemu, niech Pan Bóg błogosławi Polakom i błogosławi Polsce - zakończył swoje przemówienie Duda.

 

Polsat News