W liście przesłanym do premiera Davida Camerona minister Ian Duncan Smith określił ostatnie cięcia w zasiłkach dla osób niepełnosprawnych, które znalazły się w projekcie kolejnego budżetu, jako "nie do obrony" i "idące zbyt daleko".

 

Kanclerz oszczędza, chorzy biednieją

 

Smith uznał, że cięć dokonano jedynie po to, aby umożliwić osiągnięcie oszczędnościowych celów wyznaczonych przez ministra finansów, czyli kanclerza skarbu George'a Osborne'a.

 

Agencja Reutera podała, że Duncan Smith stał w obliczu rebelii w Partii Konserwatywnej wobec planów rządu zaostrzenia kryteriów przyznawania zasiłków dla niepełnosprawnych i przewlekle chorych.

 

Miliardy funtów oszczędności

 

Według ogłoszonego w środę rządowego projektu budżetu cięcia w wydatkach mają wynieść około 4,4 mld funtów (6,36 mld dolarów) w ciągu najbliższych 5 lat, przy czym większość z nich ma dotknąć programów socjalnych.

 

Rząd motywuje te posunięcia trudną sytuacją finansów publicznych oraz złymi perspektywami gospodarki światowej i wstrząsami na rynkach finansowych.

 

Cięcia to nie jedyny powód podziałów. Konserwatyści są ponadto głęboko poróżnieni wobec zbliżającego się referendum na temat wyjścia lub pozostania Wielkiej Brytanii w UE. Duncan Smith jest znanym zwolennikiem wyjścia Wielkiej Brytanii z UE, a premier Cameron i kanclerz Osborne argumentują za pozostaniem.

 

 

PAP