Bodnar przyznał, że obecne prawo stwarza możliwość korzystania z publicznej opieki zdrowotnej przez znaczną część bezdomnych i inne osoby nieuzyskujące dochodu. Dotyczy to osób bezdomnych, które są objęte obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, m.in. z tytułu zatrudnienia, pobierania emerytury lub renty, albo zasiłku stałego z pomocy społecznej.

 

Zdaniem Bodnara te regulacje nie zapewniają jednak bezdomnym realnego dostępu do publicznej opieki zdrowotnej. - Uzyskanie na podstawie powołanych przepisów świadczeń zdrowotnych lub prawa do zasiłku celowego poprzedzone jest precyzyjną, rygorystyczną i skomplikowaną procedurą, niedostosowaną do istoty bezdomności - ocenił rzecznik.

 

Problemem m.in. zapewnienie bezdomnym leków

 

Korzystanie przez bezdomnych ze świadczeń zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych napotyka na sformalizowane i skomplikowane procedury, którym osoby te nie zawsze są w stanie sprostać (np. uzyskanie skierowania do lekarza specjalisty czy szpitala, oczekiwanie w kolejce na badanie lub zabieg). Problemem jest także zapewnienie im dostępu do niezbędnych świadczeń zdrowotnych i leków po opuszczeniu szpitala, w schroniskach i innych placówkach dla osób bezdomnych.

 

Duże trudności wiążą się ponadto z realizacją przez osoby bezdomne prawa do opieki długoterminowej. Przewlekła procedura przyjęcia do zakładów opiekuńczych i domów pomocy społecznej niejednokrotnie powoduje konieczność długotrwałej i kosztownej hospitalizacji tych osób.

 

Rzecznik przypomniał, że zgodnie z konstytucją każdy ma prawo do ochrony zdrowia, a obywatelom - niezależnie od ich sytuacji materialnej - władze publiczne powinny zapewniać równy dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych.

 

RPO chwali ministra zdrowia

 

- Z zadowoleniem przyjąłem informację o podjęciu przez Pana Ministra przeglądu regulacji w zakresie ubezpieczenia zdrowotnego oraz zapowiedź odnośnie zapewnienia świadczeń podstawowej opieki zdrowotnej dla wszystkich obywateli - czytamy w piśmie do szefa resortu zdrowia Konstantego Radziwiłła.

 

Bodnar przypomniał także, że ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych uzależnia prawo polskich obywateli do świadczeń finansowanych ze środków publicznych od ich sytuacji materialnej. Zdaniem RPO takie rozwiązanie budzi wątpliwości konstytucyjne.

 

Rzecznik przyznał, że poprzedni szefowie resortu zdrowia nie podzielili tych wątpliwości, uznając, że regulacje dotyczące zapewnienia każdemu konstytucyjnego prawa do ochrony zdrowia są wystarczające, a szczególna pomoc osobom w trudnej sytuacji materialnej, także bezdomnym, odbywa się na podstawie ustawy o pomocy społecznej.

 

PAP