KGHM zanotował w 2015 roku  5 mld 12 mln zł straty. Rok wcześniej spółka miała  2 mld 450 mln zł zysku.

 

Jak tłumaczył prezes firmy Krzysztof Skóra, 2015 rok był trudnym rokiem nie tylko dla KGHM, ale dla wszystkich producentów surowców. Wskazał na trudne warunki makroekonomiczne i spadające ceny miedzi w stosunku do 2014 roku o 20 proc.

 

Prezes wyjaśniał, że niskie ceny surowców wpłynęły na obniżenie wartości księgowej inwestycji w Sierra Gorda w Chile, w kanadyjskim zagłębiu Sudbury, Robinson w USA i Franke w Chile. Dokonane z tego tytułu odpisy wpłynęły na wynik grupy.  - Gdybyśmy wynik oczyścili o te odpisy, to wyniósłby on 1 mld 900 mln zł – zaznaczył prezes.

 

Zapowiedział, że zarząd przystąpił do pracy nad korektą założeń strategii, które zostały opracowane przez poprzedni zarząd do 2020 roku.  - Prace trwają; wynika to przede wszystkim z uwarunkowań makroekonomicznych, jak również z realizowanych projektów - podkreślił.

 

Inwestycje są kontynuowane, ale trwa audyt

 

Prezes KGHM mówił, że spółka kontynuuje rozpoczęte przez poprzedni zarząd krajowe inwestycje, w tym m.in. modernizację huty w Głogowie. - Spółka prowadzi również przegląd projektów zagranicznych. Staramy się doprowadzić przede wszystkim do osiągnięcia pełnych zdolności produkcyjnych projektu Sierra Gorda, szczególnie w ramach pierwszego etapu. Analizujemy, kiedy ruszymy z realizacją drugiego etapu – tłumaczył Krzysztof Skóra.

 

Pod koniec lutego minister skarbu Dawid Jackiewicz mówił, że potrzebne jest przeprowadzenie audytu w spółce KGHM Polska Miedź, który pokaże, dlaczego sa trudności, jeśli chodzi o inwestycję w kopalnię Sierra Gorda. Prezes KGHM powiedział, że audyt już został rozpoczęty, a jego wyników należy spodziewać się na przełomie kwietnia i maja.

 

Dywidenda i podatek od kopalin

 

KGHM nie wyklucza wypłaty dywidendy, ale ostateczna rekomendacja zarządu w tej sprawie ma być przedstawiona w maju.

 

Prezes Krzysztof Skóra przyznał, że ministerstwo finansów pracuje nad podatkiem od niektórych kopalin i analizuje algorytm jego naliczania. - Jest to jeszcze faza robocza. Jesteśmy w kontakcie z ministerstwem finansów - stwierdził.

 

Zwrócił uwagę, że wpływy z tego podatku zostały zapisane w ustawie budżetowej i jakikolwiek zmiany w tym zakresie wymagałaby również zmian w budżecie państwa . - Rentę surowcową płacą wszystkie firmy na świecie, jest tylko kwestia jej wielkości. (…) Wiadomo, że każdy podmiot chciałby płacić jak najniższe podatki, a właściciel, szczególnie jakim jest Skarb Państwa musi dbać o dochody budżetu – przyznał prezes KGHM.

 

W grudniu ubiegłego roku premier Beata Szydło opowiedziała się za zniesieniem podatku od kopalin. Podkreślała, że ta danina dotyczy głównie jednej firmy - KGHM, która "powinna być okrętem flagowym polskiej gospodarki i inwestować w rozwój”. Premier zapowiedziała wtedy projekt odpowiedniej ustawy.

 

Później jednak minister w kancelarii premiera Henryk Kowalczyk stwierdził, że "zawieszenie podatku od kopalin jest możliwe w trakcie 2016 roku, jeśli będzie na to pozwalał stan budżetu". Zaplanowane wpływy z tego podatku to ok. 1,5 mld zł.

 

KGHM jest jedną z największych polskich spółek  i jest jednym z czołowych na świecie producentów miedzi i srebra. Obecnie Skarb Państwa posiada prawie 32 proc. akcji spółki. Pozostała część jest w rękach polskich i zagranicznych akcjonariuszy.

 

PAP