W owym dokumencie określającym nową politykę zapobiegania przeciekom wskazano na "coraz częstsze przypadki wycieku poufnych informacji przez aplikację WhatsApp".


Urzędników poinstruowano, by korzystali tylko z najprostszych telefonów komórkowych, takich bez aparatu fotograficznego i kamery, bez dostępu do internetu - informuje Reuters, powołując się na dwa źródła w rządzie Kazachstanu.


Agencja zwraca uwagę, że dokumenty "wyciekające" z różnych instytucji regularnie pojawiają się w mediach w Kazachstanie. Ostatnio były to notatki służbowe dotyczące planów prywatyzacji, a także informacje o rewizjach budżetów przedsiębiorstw państwowych w związku z dużą dewaluacją waluty Kazachstanu - tenge.


PAP