Projekt "Kotwicy" Anna Smoleńska stworzyła w 1942 r. Historyk z Muzeum Auschwitz Adam Cyra przypomniał, że w pierwszych miesiącach tego roku Biuro Informacji i Propagandy Komendy Głównej AK ogłosiło konkurs na znak dla organizacji. - Spośród 27 projektów ostatecznie wybrano  »Kotwicę«, którą uznano za najbardziej czytelny symbol Polski Walczącej. Znak łączył w sobie literę  »P« jak Polska i »W« jak walka. Symbol był stosunkowo łatwy do wykonania - powiedział Cyra.

 

Jako pierwsi "Kotwicę" wykorzystali członkowie konspiracyjnej organizacji małego sabotażu "Wawer", którzy 20 marca 1942 r. umieścili ją na murach okupowanej Warszawy.

 

Początki popularności "Polski Walczącej"

 

Konspiracyjny "Biuletyn Informacyjny" AK z 16 kwietnia 1942 r. pisał o symbolu: "Już od miesiąca na murach Warszawy rysowany jest znak kotwicy. Rysunek kotwicy jest robiony tak, że jego górna część tworzy literę »P«, zaś część dolna - literę »W«. Pewna ilość napisów objaśnia, że znak kotwicy jest znakiem Polski Walczącej".

 

"Zapoczątkowany być może przez jakiś zespół - znak ten stał się już własnością powszechną (…) Nie umiemy wytłumaczyć popularności tego znaku (…) Być może działa tu chęć pokazania wrogowi, że mimo wszystko nie złamał naszego ducha (…) Może na wyobraźnię »rysowników« działa symbolika kotwicy, czyli znaku nadziei" - pisano.

 

Przez Pawiak do Auschwitz

 

Autorka znaku Polski Walczącej Anna Smoleńska urodziła się w 1920 r. Studiowała historię sztuki na tajnym Uniwersytecie Warszawskim oraz była harcerką Szarych Szeregów. Uczestniczyła w akcji małego sabotażu "Wawer". Była też łączniczką sekretarz redakcji "Biuletynu Informacyjnego" Marii Straszewskiej.

 

- Po nieudanej próbie aresztowania redaktora naczelnego "Biuletynu Informacyjnego" Aleksandra Kamińskiego i sekretarz redakcji Marii Straszewskiej, gestapo 3 listopada 1942 r. aresztowało Annę Smoleńską wraz rodzicami, siostrą i bratem z żoną - powiedział Adam Cyra. Niemcy umieścili ich w więzieniu na Pawiaku.

 

27 listopada 1942 r. z Pawiaka do Auschwitz zostały deportowane 53 kobiety, w tym Anna, jej matka Eugenia i siostra Janina, a także żona brata Danuta. - Większość przywiezionych wówczas warszawianek należała do organizacji "Wawer". Zatrzymano je podczas aresztowań, 3 listopada, w różnych lokalach kontaktowych na terenie Warszawy - powiedział Cyra. Do obozu trafił tego dnia też jej brat Stanisław.

 

Niemiecki obóz zagłady

 

Żadna z kobiet z rodziny Smoleńskich nie przeżyła Auschwitz. Matka Anny, inżynier chemik, zginęła 8 marca 1943 r. Siostra, doktor chemii i biologii, zginęła cztery dni później. Żona brata Anny, prawnik, straciła życie 13 stycznia 1943 r.

 

Niemcy założyli obóz Auschwitz w 1940 roku, aby więzić w nim Polaków. Auschwitz II-Birkenau powstał dwa lata później. Stał się miejscem zagłady Żydów. W kompleksie obozowym funkcjonowała także sieć podobozów.

 

W Auschwitz Niemcy zgładzili co najmniej 1,1 mln osób, głównie Żydów, a także Polaków, Romów, jeńców sowieckich i osób innej narodowości. W Auschwitz Niemcy uwięzili 140-150 tys. Polaków, z tego ok. 70 tys. zginęło.

 

PAP