- Niewątpliwie Polska znalazła się dziś na zakręcie, jeśli chodzi o wymiar reputacyjny, o ocenę tego, co się dzieje z ładem demokratycznym w Polsce. Nie ma większego znaczenia, czy są to opinie zasłużone czy może trochę przesadzone. Trzeba znaleźć drogę wyjścia z tego impasu. Akurat Komisja Wenecka jest ciałem, które w tym pomaga - powiedział Tusk dziennikarzom przed rozpoczynającym się dziś unijnym szczytem w Brukseli.

 

Polityk podkreślił, że do rozwiązania sporu wokół TK potrzeba rozwiązań zgodnych z duchem i literą prawa krajowego i europejskiego.

 

Komisja Wenecka ogłosiła w miniony piątek opinię na temat nowelizacji ustawy o Trybunale Konstytucyjnym autorstwa PiS oraz o zmianach zachodzących w Polsce. Wezwała Polskę do publikowania wyroków TK, w tym orzeczenia z 9 marca. Według Komisji, zarówno poprzedni, jak i obecny Sejm, podjęły niekonstytucyjne działania dotyczące Trybunału, a do rozwiązania kryzysu potrzebne są wszystkie siły polityczne w Polsce.

 

"Nie ma trudniejszego tematu"

 

Tusk odbiósł się również do szczytu UE, który dziś rozpoczyna się w Brukseli. Dotyczy on kryzysu migracyjnego. Podkreślił, że dziś w Europie nie ma trudniejszego tematu niż uchodźcy w Europie.

 

- Nie tylko w kontekście tureckim. Ma to wymiar nie tylko finansowy, polityczny czy humanitarny, ale wręcz cywilizacyjny. Do tej pory Europa nie stawała przed taki wyzwaniem, czyli realną perspektywą kolejnych milionów uchodźców ze wschodu i południa. Trudno się dziwić, że premierzy i prezydenci są bardzo ostrożni z niektórymi deklaracjami – stwierdził.