Według źródeł, Szydło i Tusk nie rozmawiali też na temat ewentualnego poparcia rządu dla przedłużenia kadencji Tuska na stanowisku szefa Rady Europejskiej na kolejne 2,5 roku.

 

W spotkaniu wzięli też udział m.in. wiceszef MSZ Konrad Szymański oraz Paweł Graś, starszy doradca ds. polityki i komunikacji przewodniczącego Rady Europejskiej.

 

Wcześniej w czwartek w rozmowie z dziennikarzami Tusk mówił, że autorytet Komisji Weneckiej dotychczas był raczej respektowany przez inne państwa, a jej zalecenia mogą pomóc krajom "wyjść z opresji". Jak zaznaczył, kryzys konstytucyjny w Polsce trzeba rozwiązać w zgodzie z duchem i literą prawa krajowego i europejskiego.

 

Przekonać Turków

 

Na czwartkowo-piątkowym szczycie UE w Brukseli przywódcy mają nadzieję sfinalizować plan mający na celu rozwiązanie kryzysu migracyjnego od roku nękającego Unię.

 

Wiceszef MSZ Konrad Szymański podkreślił w rozmowie z dziennikarzami w Brukseli, że w kwestii wyhamowania presji imigracyjnej na Europę, kluczowe znaczenie ma współpraca z Turcją, ale „nie oznacza to, że UE powinna zgadzać się na każde możliwe warunki".

 

Zaznaczył, że porozumienie musi gwarantować Unii, że Turcja będzie chciała wywiązywać się ze swoich zobowiązań.

 

- Obie strony mają pełną jasność, że wszystkie elementy współpracy: polityczne, finansowe, wejdą w życie w momencie, kiedy obie strony będą zachowywały się wobec siebie lojalnie – stwierdził Szymański.

 

Jego zdaniem obecna oferta dla Turcji jest już bardzo hojna. - Jest warunkowa, jest ostrożna, ale jest hojna, także politycznie. Myślę, że Unia Europejska nie jest w stanie zaoferować więcej - powiedział Szymański.

 

PAP, fot: PAP/EPA/Stephanie Lecocq