Posłowie PiS złożyli projekt nowelizacji w ubiegły piątek w Sejmie. Instytutowi przyznano m.in. dotychczasowe kompetencje Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa. Projekt zakłada też poszerzenie zakresu badań IPN i zmiany w trybie wyboru prezesa.

 

"Zmienia się cele IPN"

 

W przesłanym w czwartek stanowisku Rady Instytutu Pamięci Narodowej podkreślono, że wątpliwości budzi propozycja włączenia w struktury IPN Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa.

 

"W istotny sposób zmieni to cele, dla których Instytut został powołany do życia, a także grozi - wskutek przyznania mu do realizacji kolejnych, bardzo istotnych zadań- stworzeniem niewydolnej struktury, dla której sprawa opieki nad cmentarzami i innymi miejscami pamięci nie będzie już zadaniem o priorytetowym znaczeniu na jakie zasługuje" - napisano.

 

Rada IPN pozytywnie oceniła zawartą w projekcie propozycję likwidacji tzw. zbioru zastrzeżonego w archiwum IPN, uznając równocześnie, że wymaga ona dopracowania pod względem prawnym, zwłaszcza ustalenia statusu dokumentów niejawnych w zbiorach IPN.

 

"Zaproponowane zmiany organizacyjne - w tym w szczególności utworzenie w ramach IPN nowego pionu zajmującego się poszukiwaniem i identyfikacją szczątków ofiar zbrodni - wymagają odpowiedniego zwiększenia budżetu Instytutu, w przeciwnym razie odbędzie się to kosztem realizacji pozostałych zadań ustawowych. Wątpliwości budzi też wprowadzenie jako cezury w działalności IPN daty wybuchu rewolucji bolszewickiej w Rosji" - uważają członkowie Rady.

 

Braki w projekcie ustawy

 

Ich zdaniem projekt pomija jednak szereg problemów z jakimi Instytut "boryka się od chwili powstania, a które wynikają z braku odpowiednich uregulowań prawnych". Dotyczą one m.in. dopasowania organizacji terytorialnej IPN do podziału administracyjnego kraju czy przyznania prezesowi prawa wnioskowania do Prokuratora Generalnego o przenoszenie prokuratorów Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu do prokuratury powszechnej. Rada wskazuje także na konieczność rozwiązania problemu dużej liczby czekających na sprawdzenie oświadczeń lustracyjnych, w większości pochodzących od kandydatów na radnych, którzy nie zostali wybrani.

 

Rada wyraziła nadzieję, że w toku prac legislacyjnych sprawy te zostaną pozytywnie rozwiązane przez parlament, a "dotychczasowa autonomia władz IPN nie zostanie ograniczona".

 

Wiele ważnych zmian

 

Projekt noweli ustawy o IPN przewiduje m.in. nowy mechanizm prowadzenia poszukiwań szczątków osób, które straciły życie walcząc z totalitaryzmem. Wprowadza możliwość prowadzenia tych prac w oparciu o przepisy Kodeksu postępowania karnego. W przypadku odnalezienia szczątków ofiar w każdym postępowaniu będzie prowadzone śledztwo przez prokuratora Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu. Ma to przyspieszyć procedury ekshumacyjne.

 

Przy IPN zostanie stworzona Baza Materiału Genetycznego ofiar represji totalitarnych czy czystek etnicznych. Będą tam przechowywane dane i informacje o krewnych ofiar oraz o zwłokach lub szczątkach osób, które straciły życie wskutek walki z narzuconym systemem totalitarnym lub wskutek represji totalitarnych, lub czystek etnicznych od 8 listopada 1917 do 31 lipca 1990 r.

 

Nowelizacja rozszerza też zakres czasowy badań Instytutu. Ma to dać IPN możliwość prowadzenia ekshumacji nie tylko wobec ofiar okresu po II wojnie czy w jej czasie. "Dochodzimy aż do 8 listopada 1917 r., czyli do czasów rewolucji, w wyniku której wielu Polaków straciło życie na Kresach" - podkreśla poseł PiS Arkadiusz Mularczyk.

 

Likwidacja Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa

 

Zgodnie z założeniami projektu Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa ma zostać zlikwidowana, a jej zadania ma przejąć Instytut. W jego strukturach powołane zostanie Biuro Ochrony Miejsc Pamięci Narodowej.

 

Posłowie PiS proponują również zmianę trybu wyboru prezesa IPN. Miałby go wybierać Sejm za zgodą Senatu, po zasięgnięciu opinii Kolegium IPN-u. Wniosek w sprawie powołania prezesa będzie mogło zgłosić co najmniej 115 posłów. Wybierany byłyby większością głosów. Obecnie prezesa IPN powołuje i odwołuje Sejm za zgodą Senatu, na wniosek Rady Instytutu, która zgłasza kandydata spoza swego grona.

 

Kolegium IPN-u będzie tworzyło dziewięciu naukowców, przedstawicieli Sejmu, Senatu i prezydenta. Kadencja dotychczasowego prezesa IPN wygasałaby wraz z wejściem w życie nowelizacji. Wśród wymogów jakie musiałby spełniać nowy jest m.in. posiadanie stopnia naukowego co najmniej doktora i brak skazania prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo umyślne ścigane z urzędu.

 

Nowe zadania dla IPN

 

Wśród zadań badawczych i edukacyjnych IPN projekt wymienia m.in. upowszechnianie w kraju i za granicą stanowisk i opinii dotyczących najważniejszych dla narodu polskiego wydarzeń historycznych. Zadaniem Instytutu ma być też przeciwdziałanie rozpowszechnianiu w kraju i za granicą informacji i publikacji o nieprawdziwych treściach historycznych, krzywdzących lub zniesławiających Polskę. Ma on także informować o metodach, miejscach i sprawcach zbrodni popełnionych przeciwko narodowi polskiemu oraz wspierać przedsięwzięcia społeczne mające na celu kreowanie patriotyzmu i tożsamości narodowej.

 

Projekt przewiduje również likwidację wyodrębnionego zbioru zastrzeżonego znajdującego się w archiwum Instytutu. Przechowywane w nim akta miałyby być przeanalizowane w uzgodnieniu z szefem MON, Ministrem Koordynatorem Służb Specjalnych oraz szefami Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Agencji Wywiadu, pod kątem bezpieczeństwa państwa i ewentualnego utajnienia wybranych materiałów, w oparciu o przepisy ustawy o informacjach niejawnych.

 

PAP