"W związku z Pana wypowiedzią dotyczącą nielegalnych badań nad bronią elektromagnetyczną przeprowadzanych na ludziach, poinformował Pan opinię publiczną o skargach mieszkańców Dolnego Śląska z okolic Legnicy. Pana wypowiedź wywołała duże zaniepokojenie mieszkańców tego regionu, którzy skierowali również do mnie swoje wątpliwości w tej sprawie" – napisał do ministra obrony narodowej poseł Robert Kropiwnicki.


Polityk PO prosi Antoniego Macierewicza o ujawnienie czterech informacji:


Jakie objawy somatyczne lub psychiczne zgłaszały osoby objęte atakiem broni elektromagnetycznej?


Ile osób złożyło do MON skargi na nielegalne badania bronią elektromagnetyczną?


Jakie działania podjęło Ministerstwo Obrony Narodowej, żeby chronić mieszkańców okolic Legnicy przed nielegalnymi badaniami elektromagnetycznymi?


Jakie działania zamierza podjąć Ministerstwo Obrony Narodowej, żeby chronić mieszkańców okolic Legnicy przed nielegalnymi badaniami elektromagnetycznymi?

 

 

Skierowałem interpelację do ministra Antoniego Macierewicza w sprawie nielegalnych badań nad bronią elektromagnetyczną przeprowadzanych na ludziach z okolic Legnicy... zatem czekamy na odpowiedź.

Opublikowany przez Robert Kropiwnicki - Poseł na Sejm RP na 17 marca 2016

 


Szef MON o broni elektromagnetycznej

 

Chodzi o wypowiedź ministra obrony podczas spotkania w toruńskiej Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej o. Tadeusza Rydzyka. W  odpowiedzi na pytanie jednej z uczestniczek konferencji przyznał, że od lat docierają do niego głosy o przeprowadzanych w Polsce nielegalnych testach na ludziach z użyciem broni elektromagnetycznej.

 

- Do mnie, jako posła, zgłaszali się ludzie, którzy twierdzili, że byli poddawani takim badaniom – stwierdził Macierewicz. - To nie było tak wiele przypadków, ale co najmniej dziesięć w ciągu ostatnich 15 lat - dodał.


I choć jak zastrzegł - "w większości wypadków przyczyny były inne niż związane z eksperymentami", to – jak dodał - "charakterystyczne, że koncentruje się to w dwóch obszarach: to Dolny Śląsk i województwo zachodniopomorskie".


- My takie analizy teraz robimy, żeby zidentyfikować, gdzie są ludzie skarżący się na tego typu dolegliwości i gdzie są tego typu sytuacje i myślę, że gdzieś za pół roku będę mógł odpowiedzieć coś więcej. Ale z tych ułamkowych informacji, jakie do mnie dotarły, to Dolny Śląsk, okolice Legnicy i ziemia zachodniopomorska, to są główne obszary, gdzie nasilenie takich skarg jest największe – powiedział szef MON. 


Broń elektromagnetyczna rzeczywiście jest w fazie testów w USA. Zdaniem fachowców nie jest jednak skierowana bezpośrednio przeciw ludziom. Eksperci nazywają ja bronią EMP - siłą rażenia ma być w niej impuls elektromagnetyczny. Powodowałby on zniszczenie sprzętu i wyposażenia elektronicznego i elektrycznego np. radarów, elektroniki czołgów, samolotów itp.

 

polsatnews.pl,