Sekundniki znikną z polskich skrzyżowań. "Nie przyczyniają się do poprawy bezpieczeństwa na drodze"

Polska
Sekundniki znikną z polskich skrzyżowań. "Nie przyczyniają się do poprawy bezpieczeństwa na drodze"
Polsat News

13 polskich miast będzie musiało zdjąć ze skrzyżowań tzw. sekundniki odliczające czas do zmiany świateł. Tylko we Wrocławiu jest takich punktów 29. Ministerstwo infrastruktury twierdzi bowiem, że są nielegalne. I nie zamierza zmieniać przepisów, które zabraniają ich stosowania. Według resortu - sekundniki są nielegalne i niebezpieczne. O szczegółach reporter Polsat News Bartosz Nowak

Ministerstwo zainteresowało się sekundnikami po sygnałach od posłów, którzy chwaląc działanie tych urządzeń chcieli zainstalować podobne także w innych miejscach. Ministerstwo nie pozostawia złudzeń - nowych sekundników nie będzie, a te które już zostały zamontowane powinny zniknąć ze skrzyżowań. Bo są nielegalne i niebezpieczne.

 

Resort infranstruktury twierdzi, że przeanalizował wpływ stosowania sekundników i okazuje się, że "nie przyczyniają się do poprawy bezpieczeństwa na drodze". Ponadto mogą skłaniać do pokonywania skrzyżowań ze zbyt dużą prędkością lub zbyt wczesnego ruszania ze świateł.

 

Podstawą do tej opinii były badania przeprowadzone przez Klub Inżynierii Ruchu KLIR i testy z 2010 roku, które miały miejsce w krajach UE.

 

 

Polsat News

az/kan

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze