Ministerstwo zainteresowało się sekundnikami po sygnałach od posłów, którzy chwaląc działanie tych urządzeń chcieli zainstalować podobne także w innych miejscach. Ministerstwo nie pozostawia złudzeń - nowych sekundników nie będzie, a te które już zostały zamontowane powinny zniknąć ze skrzyżowań. Bo są nielegalne i niebezpieczne.

 

Resort infranstruktury twierdzi, że przeanalizował wpływ stosowania sekundników i okazuje się, że "nie przyczyniają się do poprawy bezpieczeństwa na drodze". Ponadto mogą skłaniać do pokonywania skrzyżowań ze zbyt dużą prędkością lub zbyt wczesnego ruszania ze świateł.

 

Podstawą do tej opinii były badania przeprowadzone przez Klub Inżynierii Ruchu KLIR i testy z 2010 roku, które miały miejsce w krajach UE.

 

 

Polsat News