Zespół powstał z inicjatywy Tomasza Rzymkowskiego z partii Kukiz’15 29 lutego i  to on stanął na jego czele.

 

Jak tłumaczyła w rozmowie z polsatnews.pl prof. Krystyna Pawłowicz (PiS), parlamentarzyści Kukiz’15 chcą skupiać się na sprawach gospodarczych w ramach Unii Europejskiej, wydatkowaniu unijnych pieniędzy, zaś ona sama zajmie się kwestiami prawnymi UE, co - jak podkreśla - robi od dawna.

 

- Będziemy przyglądali się, jak wygląda członkostwo Polski w Unii Europejskiej. Jakie straty w związku z nim ponosi Polska. Wskażemy, że ustrój RP jest sprzeczny z tym czymś, czym jest Unia. I że polskie prawo praktycznie przestało istnieć - powiedziała posłanka PiS.

 

Jej zdaniem, Unia narusza "pokojowe współistnienie państw". - Takiego zespołu brakowało - przyznała. Dodała także, że choć o szkodliwości Unii Europejskiej mówi wielu, niewielu decyduje się mówić o tym głośno. - W obawie, że przylgnie łatka oszołoma – stwierdziła. Eurorealistyczny Zespół Parlamentarny ma ten problem rozwiązać.

 

10 członków zespołu to posłowie Kukiz'15. PiS, oprócz Pawłowicz, reprezentuje Artur Soboń.

 

W Sejmie działa 98 zespołów parlamentarnych.

 

polsatnews.pl