Gdy czarne bmw, którym jechał podejrzany, zatrzymało się przy punkcie poboru opłat, drogę zajechały mu dwa nieoznakowane policyjne samochody - jeden z przodu, a drugi z tyłu. Z tego drugiego wybiegli antyterroryści, którzy wyciągnęli podejrzanego z auta. Towarzyszyły temu okrzyki "wyłaź", "gleba", "na ziemię".

 

- Mężczyzna był bardzo zaskoczony i został szybko obezwładniony - powiedział jeden z antyterrorystów.

 

Niewykluczone kolejne zatrzymania  


Śledztwo w sprawie napadu na kantor zostało formalnie umorzone, ale gorzowscy policjanci nadal zajmowali się sprawą. Udało im się ustalić, że w napadzie mógł brać udział 52-letni Białorusin. W poniedziałek Sąd Rejonowy w Słubicach zadecydował, że mężczyzna spędzi dwa miesiące w areszcie.


Prokuratura Rejonowa w Słubicach wznowiła śledztwo w sprawie napadu. Policja nie wyklucza kolejnych zatrzymań.


Akcję na A2 przeprowadzili antyterroryści z Gorzowa Wielkopolskiego.