Projekt przewiduje, że klauzula miałaby zastosowanie tylko wtedy, gdyby korzyść uzyskana przez podatnika w wyniku kwestionowanych przez fiskusa sztucznych czynności, przekraczała w roku podatkowym kwotę 100 tys. zł. 

 

Minister finansów miałby wydawać też tzw. opinie zabezpieczające, mające gwarantować, że określone działania podatnika nie będą ocenione jako unikanie opodatkowania. Powołana ma zostać niezależna od ministerstwa Rada ds. Unikania Opodatkowania, opiniująca sporne sprawy dotyczące obchodzenia płacenia podatków.

 

Firmy zapłacą więcej podatków


"Ograniczenie agresywnego planowania podatkowego pozwoli na wzrost bazy podatkowej w Polsce. Zauważalne jest zwłaszcza nadmierne, nieuzasadnione zwiększanie kosztów uzyskania przychodów, co powoduje z kolei spadek wysokości dochodów do opodatkowania" - napisano w uzasadnieniu do projektu.

 

Wedługrządu wprowadzenie klauzuli "wyznaczy granice dopuszczalnej optymalizacji podatkowej". "Klauzula będzie pozytywnie oddziaływać na konkurencyjność na rynku i zapewni równe traktowanie podatników prowadzących działalność gospodarczą" - twierdzą autorzy projektu.

 

Wiceminister finansów Leszek Skiba mówił niedawno, że jego resortowi zależy na tym, by klauzula weszła w życie w najbliższych miesiącach.

 

Przypomniał, że podobne rozwiązania funkcjonują w większości krajów UE. Wskazał, że celem klauzuli jest "diagnozowanie i wskazywanie schematów prawno-podatkowych stosowanych tylko i wyłącznie po to, by uniknąć opodatkowania, bez związku z realnymi działaniami o charakterze biznesowym". "Ta klauzula pozwala na opodatkowanie tych schematów, tak żeby niedobór wpływów podatkowych był jak najmniejszy" - powiedział wiceminister.

 

Zdaniem przedsiębiorców to niekonstytucyjne przepisy

 

Według Business Centre Club "treść przepisów dotyczących ogólnej klauzuli obejścia prawa podatkowego, ale również zamierzony sposób ich wprowadzenia do porządku prawnego, narusza standardy konstytucyjne".

 

BCC zwraca zwłaszcza uwagę na to, że według obecnej wersji projektu nowe przepisy miałyby wejść w życie po upływie 14 dni od ogłoszenia ustawy.

 

Tymczasem, jak twierdza przedsiębiorcy, analiza "czynności prawnych dokonywanych przez podatnika przez pryzmat możliwości zastosowania klauzuli obejścia prawa podatkowego jest zadaniem skomplikowanym". Dlatego na dokonanie tej analizy "podatnikom należałoby zatem zapewnić odpowiedni czas". Czasu będzie również wymagała, jak zaznacza BCC, ewentualna zmiana dotychczas stosowanych, w pełni legalnie, modeli gospodarczych.

 

Natomiast – jak pisze BCC w swojej ocenie - "bardzo krótki, w istocie minimalny, okres vacatio legis ustawy powoduje, że jej skutki będą dotyczyły w istocie czynności już dokonanych".

 

PAP