Kempa: opozycja obrała Trybunał za bożka

Polska

- Uważam, że trzeba stosować prawo, które uchwalił Sejm. Ustawa z grudnia 2015 r. mówi, że pełny skład sędziów TK liczy od 13 do 15 osób. Potrzebuję minimum 13 podpisów pod dokumentem, by był ważny, by można go było uznać za wyrok i opublikować - powiedziała w "Nowym Dniu z Polsat News" Beata Kempa, szefowa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Według posłanki obecnie Trybunał trochę przypomina "trzecią izbę parlamentu". - Nie może być tak, że prezes TK uważa, że może orzekać nie wobec hierarchii i porządku źródeł prawa, ale wobec własnego widzimisię. Prezes jest uwikłany w spór polityczny - stwierdziła Kempa. Dodała, że innych sędziów nie widzi w studiach telewizyjnych, jak "opowiadają w jaki sposób będą przeprowadzać rozprawy".

 

- Przecież prezes Rzepliński mógł zebrać Trybunał w większym składzie i przeprocesować tę ustawę w odpowiednim trybie. Wtedy musielibyśmy publikować wyrok. Tu chodzi o to, by podgrzewać i podtrzymywać spór. Opozycji jest to na rękę - oświadczyła.

 

Zdaniem szefowej kancelarii premiera opozycja skupiła się tylko i wyłącznie na walce o Trybunał, "obrała go sobie za takiego bożka" - Nie widzimy ze strony opozycji innych propozycji, dobrych dla Polaków - oceniła Kempa.  

 

"W swoim kraju rozwiązujemy swoje problemy"

 

Prowadzący program Bartosz Kurek pytał też Beatę Kempę o czerwcowe posiedzenie Komisji Weneckiej, na którym zajmie się ona polską ustawą o policji

 

- Niedawna koalicja PO-PSL powinna dużo wcześniej wykonać wyrok TK i uchwalić ustawę o policji. Nawet zapisy, które mieściły się w jakimś ich projekcie, były moim zdaniem tożsame z naszymi. Ale schowali to, bali się - stwierdziła.

 

Jej zdaniem Komisja Wenecja jest ciałem doradczym i jej opinie nie są wiążące.  

 

- W swoim kraju rozwiązujemy swoje problemy. Żyjemy w wolnej Polsce, złożyliśmy projekt ustawy, który zresztą nie wnosi niczego odkrywczego. W sytuacji, gdy mamy bardzo duże zagrożenie terroryzmem na świecie, bagatelizowanie tych spraw byłoby skrajną nieodpowiedzialnością - argumentowała Kempa.

ml/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze