Według posłanki obecnie Trybunał trochę przypomina "trzecią izbę parlamentu". - Nie może być tak, że prezes TK uważa, że może orzekać nie wobec hierarchii i porządku źródeł prawa, ale wobec własnego widzimisię. Prezes jest uwikłany w spór polityczny - stwierdziła Kempa. Dodała, że innych sędziów nie widzi w studiach telewizyjnych, jak "opowiadają w jaki sposób będą przeprowadzać rozprawy".

 

- Przecież prezes Rzepliński mógł zebrać Trybunał w większym składzie i przeprocesować tę ustawę w odpowiednim trybie. Wtedy musielibyśmy publikować wyrok. Tu chodzi o to, by podgrzewać i podtrzymywać spór. Opozycji jest to na rękę - oświadczyła.

 

Zdaniem szefowej kancelarii premiera opozycja skupiła się tylko i wyłącznie na walce o Trybunał, "obrała go sobie za takiego bożka" - Nie widzimy ze strony opozycji innych propozycji, dobrych dla Polaków - oceniła Kempa.  

 

"W swoim kraju rozwiązujemy swoje problemy"

 

Prowadzący program Bartosz Kurek pytał też Beatę Kempę o czerwcowe posiedzenie Komisji Weneckiej, na którym zajmie się ona polską ustawą o policji

 

- Niedawna koalicja PO-PSL powinna dużo wcześniej wykonać wyrok TK i uchwalić ustawę o policji. Nawet zapisy, które mieściły się w jakimś ich projekcie, były moim zdaniem tożsame z naszymi. Ale schowali to, bali się - stwierdziła.

 

Jej zdaniem Komisja Wenecja jest ciałem doradczym i jej opinie nie są wiążące.  

 

- W swoim kraju rozwiązujemy swoje problemy. Żyjemy w wolnej Polsce, złożyliśmy projekt ustawy, który zresztą nie wnosi niczego odkrywczego. W sytuacji, gdy mamy bardzo duże zagrożenie terroryzmem na świecie, bagatelizowanie tych spraw byłoby skrajną nieodpowiedzialnością - argumentowała Kempa.