Ze spadkiem cen mamy do czynienia od lipca 2014 roku, czyli od 20 miesięcy. Poziom deflacji w lutym nieco zaskoczył ekonomistów. Według ich prognoz ceny w ubiegłym miesiącu miały spaść o 0,6 proc.

 

"Największy wpływ na ukształtowanie się wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych na tym poziomie miały obniżki opłat związanych z transportem (o 7,3 proc.), niższe ceny odzieży i obuwia (o 4,5 proc.) oraz w zakresie mieszkania (o 0,6 proc." – napisano w komunikacie GUS.

 

W ciągu roku żywność podrożała o 0,4 proc., wyroby tytoniowe o 3,1 proc. Droższe niż w lutym 2015 roku były restauracje i hotele (o 1,2 proc.).

 

Czeka nas rok spadku cen

 

Zdaniem ekonomistów cały rok utrzyma się pod znakiem spadku cen.

 

- Prognozujemy, że w 2016 roku deflacja cen konsumpcyjnych wyniesie -0,5 proc.. Bezsprzecznie prognozy inflacji znacząco odbiegają od założeń makroekonomicznych do tegorocznej ustawy budżetowej, w której założono średnioroczny wzrost cen o 1,7 proc . Tymczasem różnica pomiędzy prognozą rządową a realizacją najprawdopodobniej przekroczy 2 punkty procentowe. Nawet przy utrzymaniu dobrej koniunktury gospodarczej będzie to stanowiło problem dla realizacji założonych dochodów budżetowych – ocenia główny ekonomista Plus Banku Wiktor Wojciechowski.

 

Kredyt nie będzie tańszy - stopy procentowe NBP raczej nie spadną


Eksperci nie spodziewają się też, aby Rada Polityki Pieniężnej z powodu deflacji obniżyła stopy procentowe, mimo, że cel inflacyjny RPP wynosi +2,5 proc.


"Stopa inflacji prawdopodobnie pozostanie poniżej zera do końca III kwartału. Jednak może to nie wystarczyć aby skłonić RPP do obniżki stóp procentowych, skoro po zapoznaniu się z ostatnią projekcją NBP (według której inflacja nie wróci do celu 2,5 proc. do końca 2018 roku) Rada nie widzi powodów do zmian w polityce pieniężnej" – ocenili analitycy Banku Zachodniego WBK.

 

Także Wiktor Wojciechowski przewiduje, że "stopy NBP zostaną utrzymane na dotychczasowym poziomie co najmniej do III kw. 2017 roku".

 

Natomiast główny ekonomista Noble Option Rafał Sadoch oczekuje stabilizacji stóp na prawie 2 lata. - Choć dzisiejsze dane mają dość gołębi wydźwięk to w naszej opinii nie powinny wywrzeć większego wrażenia na RPP. Spodziewamy się stabilizacji stóp procentowych do końca 2017 roku – stwierdził.

 

polsatnews.pl