Zamieszczone przez policję w sieci zdjęcie zdarzenia, przedstawia srebrny samochód, VW Passat. W pojeździe wybite są wszystkie szyby, co wskazuje na dużą siłę wybuchu. W samochodzie zniekształcone są również drzwi, zderzaki i przednia maska.

 

Rzecznik berlińskiej policji, Carsten Mueller poinformował, że miejsce wypadku zostało zabezpieczone, a śledczy badają szczegóły zajścia. Dodał również, że policja nie ustaliła jeszcze tożsamości ofiary.

 

Policja nie wyklucza ataku w ramach porachunków klanów arabskich

 

Według świadków zdarzenia do eksplozji doszło, gdy samochód jechał w stronę centrum. Niektórzy dodają, że przewrócił się i uderzył w inny pojazd. Natychmiast na miejscu pojawiła się policja.

 

- W tej chwili mówi się o tym, że śledczy wykluczyli już opcję wybuchu butli gazowej, lub gazowej instalacji, którą ten samochód mógł być napędzany - informuje korespondent Polsat News w Berlinie, Tomasz Lejman.

 

Ze względu na fakt, że w samochodzie mogą znajdować się jeszcze jakieś ładunki wybuchowe, policja zdecydowała się na odgrodzenie terenu, a mieszkańcom pobliskich bloków radzono, aby do czasu zbadania pojazdu przez saperów, nie otwierali okien ani drzwi.

 

- Wśród spekulacji na temat wybuchu pojawiają się również teorie dotyczące tego, że zamach mógł być wynikiem porachunków wielkich klanów arabskich. W ostatnich miesiącach w Berlinie dochodziło bowiem do sytuacji tego typu - dodał Lejman.

 

Polsat News, polsatnews.pl, metro.co.uk