Portal epoznan.pl cytuje jednego ze świadków, którzy widzieli, w jaki sposób policja miała złapać napastnika: "Do tramwaju nr 16 wbiegł chłopak, zdyszany, nerwowo się rozglądający. Za nim wsiadło dwóch gości, którzy go obezwładnili i kazali motorniczemu zadzwonić na policję. Okazało się, że zaatakował tasakiem jednego z profesorów Wydziału Chemii UAM".

 

Wykładowca uniwersytecki trafił do szpitala. - Szczegółowe okoliczności są wyjaśniane - powiedziała polsatnews.pl nadkom. Iwona Liszczyńska z poznańskiej policji.

 

Wykładowca, po opatrzeniu ran, opuścił szpital. Napastnik został zatrzymany.  

 

epoznan.pl, polsatnews.pl