"To prawdziwy szok i jednocześnie przypomnienie o nieuchronnym długofalowym wzroście globalnej temperatury, co jest efektem produkcji przez ludzkość gazów cieplarnianych" - napisali po analizie danych o lutym Jeff Masters i Bob Hensons, którzy prowadzą specjalistyczny blog Weather Underground.

 

Opublikowane przez NASA informacje potwierdzają pierwsze analizy z początku marca. Luty był rekordowy w historii pomiarów. Temperatura na powierzchni lądów i wód w minionym miesiącu była o 1,35 st. C wyższa niż średnia dla tego miesiąca z lat 1951-1980. Poprzedni rekord miał... cały miesiąc: w styczniu temperatura globalnie była wyższa o 1,13 st. C.

 

Im dalej na północ, tym cieplej

 

Szczególnie wysoki wzrost temperatury odnotowano na północy kuli ziemskiej. Na obszarze Arktyki, Alaski, północno-zachodniej Azji oraz Europy wschodniej (w tym Polski) temperatura była wyższa od średniej o co najmniej cztery stopnie.

 

Naukowcy zauważyli, że temperaturę podniosły nie tylko gazy cieplarniane, ale i wyjątkowo silny w tym roku efekt El Nino. Z drugiej strony w 1998 roku El Nino było równie silne, a temperatura nie wzrosła tak gwałtownie.

 

theguardian.com